Reklama

Bogusław Chrabota: Polacy za atomem

To może szokować, że w ciągu dziesięciu lat poparcie dla budowy elektrowni jądrowej w Polsce wzrosło o 20 proc.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fot. M. Zienkiewicz

Dziś za rozwojem tej technologii nad Wisłą jest niemal dziewięciu na dziesięciu Polaków. Przeciw tylko co dziesiąty. Czyżbyśmy nagle stali się mądrzejsi? Albo zapomnieli o ostrożności? Bo przecież Czarnobyl czy Fukushima dowodzą, że atom nie zawsze jest bezpieczny.

Owszem, pamiętamy o tragedii w Czarnobylu. Tyle że ciężar tego wspomnienia dotyczy niedużej części Polaków. Młodzi kojarzą nazwę tego miasta głównie z głośnym serialem, czyli z fikcją. Inaczej z Fukushimą; echo tamtej awarii rozdmuchali lobbyści; pod ich presją ugięła się opinia publiczna Niemiec, domagając się zamknięcia bezpiecznych elektrowni nad Renem. Francja oparła się atakowi ekoterrorystów; dziś jest najstabilniejszym energetycznie krajem Europy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama