Reklama

Bogusław Chrabota: Putin nie wystraszył nas bombą jądrową

Nie daliśmy się jako Polacy zastraszyć dyktatorowi. Mimo że na ukraińskie miasta spadają dziesiątki rakiet, a na skutek aneksji samozwańczych republik wojna nabrała nowej, bardziej niebezpiecznej dla świata dynamiki, to jesteśmy tu nad Wisłą wolni od paniki.
Bogusław Chrabota: Putin nie wystraszył nas bombą jądrową

Foto: AFP

To może zaskakiwać, bo zwykle emocjonalni i skłonni do ekstremalnych reakcji Polacy – wedle najnowszego sondażu IBRiS – przyjmują zagrożenie użyciem broni nuklearnej wobec Ukrainy z wyważeniem, a nawet pewnym pragmatyzmem (o tym ostatnim za chwilę). Obawy takie podziela niemal co drugi ankietowany. Na pozór to dużo, tyle że gdyby oderwać się na moment od statystyki i spojrzeć na ludzkie grupy, to boi się tylko co drugi z kręgu naszych najbliższych albo np. członkowie co drugiej rodziny. To świadczy o żywej debacie, ważeniu argumentów, zróżnicowaniu poglądów, a to cokolwiek innego niż powszechny strach czy panika. Te działają bez wyjątku jak efekt domina. Jak dotąd tego w Polsce nie mamy. Obaw nie podziela około 40 proc. ankietowanych.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama