Reklama

Szułdrzyński: Bruksela mówi „sprawdzam”. I ryzykuje

Komisja Europejska, oświadczając, że do poniedziałku czeka na realne działanie w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, wysyła sygnał, że nie zamierza w nieskończoność bawić się z PiS w kotka i myszkę.
Szułdrzyński: Bruksela mówi „sprawdzam”. I ryzykuje

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Dotychczas bowiem PiS umiejętnie grał na czas: powoływał w Sejmie zespół ekspertów, którzy mieli wydać opinię do opinii Komisji Weneckiej, zapraszał opozycję na spotkania do marszałka Sejmu, składał projekt nowej ustawy, która uwzględniała część postulatów zagranicznych ekspertów.

W ostatnich dniach partia Jarosława Kaczyńskiego nasiliła działania. Teraz można zrozumieć dlaczego. Jeśli polska dyplomacja przewidywała, że Komisja Europejska zamierza z Polską zacząć grać ostrzej, PiS mógł chcieć pokazać, że robi wszystko, by przezwyciężyć kryzys.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama