Reklama

Mord w Norwegii to nie rezultat nacjonalizmu

Gdy dochodzi do takich zbrodni jak ta norweska, media huczą, bo huczeć muszą. I wpisują ją od razu we własną polityczną korzyść.
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Rzeczpospolita

Czy polska i światowa prawica powinna wziąć na swoje barki Andersa Breivika?  Taka debata się już toczy  – w chłodniejszym tonie  w mediach światowych,  w bardziej emocjonalnym  w polskich. Jacek Żakowski zdążył ogłosić, że Breivik to nie wariat, lecz rezultat nacjonalistycznej ideologii.

Naturalnie – ideologie radykalne lub radykalne wersje tych normalnych sprzyjają przemocy, to konstatacja banalna. Ale dotyczy to wszystkich. Chętnie obciążę ludzi zaniepokojonych wielokulturowością Europy mordami Breivika, jeśli "Krytyka Polityczna" wraz z zachodnimi socjaldemokracjami wezmą odpowiedzialność za wszelkie akty terroru w imię społecznej sprawiedliwości. A trudno je w dziejach świata zliczyć.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama