Reklama

Szułdrzyński: Spór o frekwencję dewastuje wspólnotę

Spór o liczbę uczestników sobotniej manifestacji KOD jest w istocie sporem o legitymizację zarówno rządzącego PiS, jak i sił opozycyjnych.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Nic więc dziwnego, że obóz władzy chciał udowodnić, iż marsz zakończył się kompletną klapą frekwencyjną, a jego uczestnicy to wyłącznie ludzie, którzy stracili na odsunięciu Platformy Obywatelskiej od władzy.

Nic też zatem dziwnego, że z kolei organizatorom marszu zależało na udowodnieniu, iż udało im się zmobilizować setki tysięcy manifestantów, by pokazać czerwoną kartkę PiS. Tyle tylko, że rozbieżność pomiędzy danymi organizatorów a danymi podległej rządowi policji jest niepokojąca. Rozdźwięk między liczbą 30 tys. i 240 tys. jest tak kolosalny, że wykracza poza błędy metodologiczne. Mówiąc wprost, ktoś tu mija się z prawdą. I to kłamstwo ma się stać narzędziem politycznym. To bardzo zła wiadomość. Z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że któraś ze stron – być może obie – celowo fałszuje dane, celowo wprowadza opinię publiczną w błąd, by udowodnić swą polityczną tezę.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama