Epicentrum wstrząsów  znajdowało się 18 km na północny-zachód od miasta Humenné na wschodzie Słowacji - podało EMSC.

„Według pierwszych ręcznie przetworzonych danych magnituda wahała się między 4,8 a 5,1. Dalej analizujemy dane” – oznajmił Instytut Nauk o Ziemi Słowackiej Akademii Nauk. Ostrzegł, że przy takiej intensywności wstrząsów na pewno wystąpią wstrząsy wtórne.  wyczuć”.

Nie odnotowano większych zniszczeń, nikt też nie ucierpiał.

Wstrząsy wyrzuciły jednak z suchego doku statek wycieczkowy, który pływał przez jakiś czas po Domašy, zbiorniku wodnym na rzece Ondava.

Pracownicy Słowackiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Wodnej przeprowadzają oględziny bezpośrednio przy zaporze Veľká Domaša. „W związku z trzęsieniem ziemi, którego epicentrum w pobliżu zbiornika wodnego Veľká Domaša informujemy, że automatyczny system ostrzegania i powiadamiania, przeznaczony do takich sytuacji, nie wykrył żadnych uszkodzeń tamy” – poinformował.

Marián Bocák, rzecznik słowackiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Wodnej dodał, że rano zostaną wykonane pomiary kontrolne za pomocą sond zainstalowanych w korpusie tamy.

Poniedziałkowe trzęsienie ziemi było jednym z najsilniejszych w historii Słowacji. Jeśli jego siła zostanie potwierdzona, może być najsilniejsze od 80 lat.

Wstrząsy odczuwalne przez 6 milionów ludzi

EMSC podało, że wstrząsy odczuło około 6 milionów ludzi - prócz Słowacji odczuwalne one były także na Węgrzech i Ukrainie, w Polsce i Rumunii.

W Polsce trzęsienie ziemi odczuli mieszkańcy Małopolski i Śląska.

Premier Morawiecki polecił zwiększenie gotowości służb.

"Dziś wieczorem na Słowacji doszło do trzęsienia ziemi. Było ono odczuwalne także w Polsce. Rozmawiałem na ten temat z wojewodą małopolskim i poleciłem zwiększenie gotowości służb" - napisał Morawiecki.