Na Litwie przybywa firm, które specjalizują się w internetowej sprzedaży towarów z Polski. Według przedstawiciela Atvyko.lt, firmy, która zajmuje się dostarczaniem klientom litewskim polskich towarów zamówionych online, liczba zamówień wzrosła o 30–40 proc. w ujęciu rocznym.

Litwini zamawiają choinki w Polsce, choinkowe ozdoby, zabawki świąteczne. Według szacunków Atvyko w Polsce towary te są 2-3 razy tańsze niż na Litwie. Dlatego Litwini kupują w Polsce nie tylko towary spożywcze, ale i prezenty świąteczne, zabawki dla dzieci, ubrania.

Firma Atvyko.lt, która sprowadza też towary z Wielkiej Brytanii i Niemiec, podkreśla, że mieszkańcy Litwy „wybierają Polskę ze względu na niskie ceny”.

Czytaj więcej

13 procent Polaków uważa, że obchodzi święta pod presją komercji

Greta z Tauragów powiedziała portalowi Delfi, że jeździ do Polski na zakupy co najmniej trzy razy w roku, kupuje też prezenty świąteczne. „Kupiłem Lego dla dzieci. Na Litwie jego cena wynosi 100 euro, a w Polsce jest równowartość 47 euro. To się więc bardzo opłaca. Inne zabawki, ubrania, dekoracje, słodycze też są w Polsce znacznie tańsze. Na przykład na Litwie, Kinder Chocolate Box (8 szt.) kosztuje 1,85 euro, a w Polsce 4 takie pudełka kosztują w przeliczeniu 3 euro” - powiedziała Litwinka. Aby było taniej, Greta jeździ do Polski z przyjaciółmi, co pozwala zaoszczędzić na kosztach paliwa.

Christina z Kowna podróżuje do Polski częściej – raz w miesiącu.

„Szczególnie opłacalne są wyjazdy w tym roku, ponieważ Polska bardzo zmniejszyła VAT na produkty. Kupuję mięso, produkty mleczne, chemikalia domowe. Oszczędzam dużo na lekach, produktach higienicznych. Jadę w ten weekend. Planuję kupić ozdoby świąteczne, kosmetyki, ubrania, podarunki dla dzieci i słodycze ” - powiedziała Christina.

Arunas Vizitzkas, szef portalu Pricer.lt, potwierdza że w Polsce ceny są niższe aniżeli na Litwie: mięso jest o 30-50 proc. tańsze, alkohole o połowę; kilo sera kosztuje na Litwie około 10 euro, to w Polsce - 4 euro. Podkreśla, że w polskich sklepach istnieje wiele rabatów, także na zabawki, na przykład kup 3, to jeden z nich jest bezpłatny. Kosmetyki są również dwa razy tańsze.

Rima opowiedziała, że w zeszłym tygodniu wszystko, czego potrzebowała na święta kupiła w Suwałkach:

„Głównie kupowałam jedzenie - 27 kg świeżego mięsa, nabiał, kasze i makarony, warzywa w puszkach, chleb, słodycze na święta. Kupiłam również różne artykuły gospodarstwa domowego, produkty czyszczące, pieluchy. Zapłaciłam za wszystko równowartość 450 euro. Zaoszczędziłam co najmniej 300 euro. Na Litwie te towary kosztowałyby dwa razy więcej” - przyznaje Litwinka.

Czytaj więcej

Słabe święta dla biznesu. Polacy wydadzą mniej nawet na prezenty dla dzieci

Ma nadzieję, że te zakupy 4-osobowej rodzinie starczą na dwa miesiące. „Następnym razem pójdziemy na zakupy do Polski w styczniu” - dodaje.

„Nie zdarzy się, że Litwini będą oszczędzać i nie kupią niczego na święta. Pojadą do Polski i tak zaoszczędzą” - podkreśla Vizitzkas. Dodaje, że w Polsce mieszkańcy Litwy kupują również towary litewskie - znacznie na tamtym rynku tańsze.

„Jest wiele litewskich wędlin, serów, nabiału. Okazuje się, że Litwini zarabiają na Litwie i wydają pieniądze w Polsce, kupując produkty litewskie” - śmieje się Vizitzkas.

Ekonomista SEB Bank Tadas Povyuskas podkreślił, że większość klientów w Polsce płaci gotówką, więc statystyki transakcji bezgotówkowych nie pokazują prawdziwego obrazu. Jednak w porównaniu do ubiegłego roku mieszkańcy Litwy wydają w Polsce więcej pieniędzy. Na przykład w listopadzie wydali o 80 proc. więcej niż w listopadzie 2021 r.

Według Poleuskasa wydatki Litwinów w Polsce powróciły do poziomu sprzed pandemii (2019 r), a nie wykluczone, że mogą być nawet większe.