Transakcja dotycząca przejęcia praw do marki została zawarta w pierwszym kwartale 2022 roku. Głównym inwestorem jest spółka Premium Fashion, a pomysłodawcą i inicjatorem przedsięwzięcia Tomasz Ciąpała, przedsiębiorca z doświadczeniem w handlu i tworzeniu marek modowych jak m.in. Lancerto.

– Jestem przekonany, że tchniemy nowego ducha w markę Próchnik 1948, która na rynku nadal cieszy się estymą i budzi najlepsze skojarzenia. To jedna z najstarszych polskich marek. Dla kilku pokoleń Polaków Próchnik to marka ikona – znana z najlepszego stylu i wysokiej jakości – zapowiada Tomasz Ciąpała.

Próchnik był w przeszłości w gronie firm, które jako pierwsze zadebiutowały na GPW. Marka później wpadła w tarapaty, kilka razy zmieniała właściciela, aż ostatecznie zniknęła z rynku.

Tomasz Ciąpała szacuje, że zakup praw do marki wraz z inwestycją w nowy system sprzedaży, projektowaniem i uszyciem pierwszej kolekcji to koszt rzędu kilkunastu milionów złotych. – Chciałbym, aby kiedyś powstała spektakularna kolekcja na 100-lecie tej polskiej marki. Biorąc pod uwagę, że marka ma już za sobą 75 lat niesamowicie ciekawej historii, plan wydaje się realny – mówi Tomasz Ciąpała.

Czytaj więcej

Kolejna marka znika z Polski. Teraz Orsay

Pełną parą ruszyły już prace projektowe. Autorem nadchodzącej kolekcji nowego Próchnika będzie jeden z polskich projektantów, pracujący dla branży od ponad 20 lat. Start produkcji zapowiadany jest już w najbliższych miesiącach. Jeszcze w 2022 roku premierę będzie miała kolekcja dodatków i akcesoriów marki Próchnik. Pełna oferta ubrań oraz akcesoriów przewidzianych na wiosnę i lato dostępna będzie w pierwszym kwartale przyszłego roku. Właściciel przewiduje pełną gamę ubrań i dodatków zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet.