Reklama

Matras zapowiada zysk za 2014 r.

Branża księgarska ma za sobą kolejny trudny rok, ale 2015 r. wcale nie zapowiada się szczególnie lepiej.

Publikacja: 07.01.2015 09:51

Polacy na książki wydają ok. 2,7 mld zł i wartość rynku w ostatnich latach pozostaje na tym poziomie

Polacy na książki wydają ok. 2,7 mld zł i wartość rynku w ostatnich latach pozostaje na tym poziomie.

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

Polacy na książki wydają ok. 2,7 mld zł i wartość rynku w ostatnich latach pozostaje na tym poziomie. Systematycznie kurczy się za to liczba księgarni – to efekt zarówno małych wydatków na ten cel jak i konkurencji e-sklepów. Sytuację odczuwają także najwięksi sprzedawcy, choć ich trudności dotykają w nieco mniejszym stopniu.

– 2013 rok zamknęliśmy przychodami na poziomie 221 mln zł i 2 mln zysku netto. Zgodnie z naszymi prognozami 2014 r. był trudny dla wszystkich graczy w branży – mówi Paweł Urbaniak z zarządu firmy Matras. – Jednak wszystko wskazuje na to, że nasze przychody w 2014 r. wzrosną do 240 mln zł, spodziewamy się też zysku.

Zwraca uwagę, iż część konkurentów musiała zmierzyć się z poszukiwaniem finansowania zarówno krótko-, jak i długoterminowego. – Z kolei wydawcy mają sporo środków zamrożonych w towarze, co przekłada się na ich stały nacisk o przyspieszenie obrotu pieniądza – wskazuje Paweł Urbaniak.

W rozpoczętym właśnie roku Matras spodziewa się przyśpieszenia konsolidacji zarówno na rynku wydawców, jak i handlu książką. Firma zdecydowała się zmniejszyć skalę promocji cenowych w 2014 r. na rzecz zainteresowania klienta innymi metodami, jak reklama czy spotkania z autorami. Dzięki temu średnia cena książki pozostała na podobnym poziomie jak rok wcześniej.

Systematycznie inwestuje też w sieć sprzedaży – rok 2014 zakończyła ze 174 salonami.

Reklama
Reklama

– W ostatnich miesiącach skupiliśmy się na odświeżeniu kilkunastu spośród nich, m.in. w Rzeszowie, Koszalinie czy Poznaniu – mówi Paweł Urbaniak.

Jak zapowiada, w zależności od szans pojawiających się na rynku nieruchomości handlowych, firma będzie mogła rozważyć również znaczące powiększenie sieci o placówki w kolejnych dwóch latach.

Drugim ważnym kierunkiem rozwoju jest sklep internetowy, którego udział w obrotach już w 2013 r. wynosił ok. 8 proc. Teraz jest znacznie wyższy, ponieważ w tym segmencie sprzedaż notuje nawet trzycyfrowe wzrosty obrotów.

Firma zauważa, że kanały tradycyjny i internetowy mocno się przenikają i często klienci korzystają na zmianę z obydwu sposobów na finalizowanie swoich zakupów książek.

Handel
Zyski ze sklepów z odzieżą. Rekordowa dywidenda LPP
Handel
Wielka Brytania zmienia kurs wobec Chin. Starmer szuka porozumienia
Handel
Sklepy znacznie ograniczają zatrudnienie. Co dalej z pracownikami handlu?
Handel
„UE i Indie tworzą historię”. Bruksela zawarła umowę o wolnym handlu z Indiami
Handel
Szef LPP: Inwestorzy rozliczają nas przede wszystkim z zysków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama