Reklama

Koronacja Karola III nie pomoże brytyjskiej gospodarce. Wolne dni szkodzą PKB

Właściciele pubów i barów nie mogą się doczekać przyszłego weekendu i liczą na nadzwyczajne zyski. Ale uroczystości koronacyjne wcale nie oznaczają boomu dla brytyjskiej gospodarce.

Publikacja: 01.05.2023 12:21

Koronacja Karola III nie pomoże brytyjskiej gospodarce. Wolne dni szkodzą PKB

Foto: Daniel LEAL

Zdaniem ekonomistów wolny dzień, 8 maja jaki został podarowany Brytyjczykom z okazji koronacji niekorzystnie odbije się na PKB i odbierze gospodarce ok 0,7 pkt procentowego i zamiast przyspieszenia powrotu do wzrostu, pogłębi spadku. Ta sytuacja ma odwrócić się w czerwcu. Ale cały II kwartał pozostanie na minusie. — Swoje wyliczenia opieramy na wynikach jakie dały odczyty w czerwcu i wrześniu 2022 roku, kiedy także pojawiły się dodatkowe dni wolne od pracy — informuje James Smith, ekonomista z ING Bank.

To wszystko dzieje się w sytuacji, kiedy od śmierci królowej Elżbiety II gospodarka pozytywnie reagowała na bodźce wzrostowe. Coraz mniej było prognoz przewidujących recesję ( czyli przynajmniej dwa następujące po sobie kwartały z ujemnym odczytem) i dwucyfrową inflację.

Nie zmienia to faktu, że branża turystyczna oczekuje doskonałych wyników. Prognozy meteorologiczne przewidują deszcze, więc puby i bary rzeczywiście powinny być pełne. Władze już wydały zezwolenie, aby w najbliższy weekend dłużej były otwarte. Z tego powodu ta branża wraz hotelarzami może oczekiwań dodatkowych wpływów w wysokości 337 mln funtów — wynika z prognozy Centre for Economics and Business Research . — Ale ucierpią usługi profesjonalne, produkcja przemysłowa i budownictwo. Tam wszędzie nikt nie będzie pracował — uważa Sanjay Raja, ekonomista w Deutsche Banku. On także przewiduje, że i sam maj i II kwartał 2023 przyniosą Wielkiej Brytanii spadek PKB.

Będzie to kolejny kwartał spadku w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W III kwartale 2022 PKB zmniejszył się o 0,1 proc. Wtedy Brytyjczycy dostali dodatkowy wolny dzień po śmierci królowej Elżbiety II. Tyle, że wówczas puby, bary i restauracje przez większość dnia były zamknięte.

Z kolei , jak wskazuje Hanson Finance to minimalne wyhamowanie gospodarki nie ma wielkiego znaczenia dla jej całokoształtu. Bo zazwyczaj jest tak, że szybki i płytki spadek jest „odrabiany” w kolejnym miesiącu. Tak było w latach 2002, 2011 i 2012. I zapewne tak samo będzie i tym razem — uważają analitycy z Hanson Finance.

Reklama
Reklama

Wtedy wyniki gospodarki nie były optymistyczne. PKB spadł o 2,2 proc. w czerwcu 2002, kiedy świętowano Złoty Jubileusz Elżbiety II i jej pół wieku na tronie. W 2012 roku zmniejszył się o 1,4 proc. przy okazji wolnego dnia z okazji Diamentowego Jubileuszu. O 0,7 proc. się spadł w czerwcu 2022 z okazji Platynowego Jubileuszu i o kolejne 0,7 proc. we wrześniu 2022, z powodu wolnego dnia z powodu pogrzebu monarchini. To spłycenie spadku z ostatnich latach można częściowo uzasadnić rosnącą popularnością zakupów online, które można zrobić wówczas, gdy sklepy są zamknięte. A i produkcja przemysłowa jest często tak zaprogramowana, że jej zatrzymanie można w niektórych branżach szybko nadrobić.

Gospodarka
Polak z większym dochodem w 2026 roku niż Hiszpan
Gospodarka
Ranking gospodarek: Indie przeskoczą Japonię. Chcą przeskoczyć Niemcy
Gospodarka
Minister finansów Litwy: Nadchodzi huragan, a my jesteśmy w oku cyklonu
Gospodarka
Skuteczny bojkot kanadyjskich konsumentów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Gospodarka
Brytyjczycy zaciskają pasa. Związki zawodowe apelują o reset relacji z UE
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama