Reklama

Sylwester na bogato dla wybranych Rosjan. Płacą nawet 54 tys. zł

Nowy Rok to najbardziej wyczekiwane święto w Rosji. Cały kraj staje wtedy na co najmniej tydzień, a ludzie wyjmują zaskórniaki i ruszają na odpoczynek. Za tydzień w luksusie płacą równowartość 54 tys. zł.

Aktualizacja: 30.12.2021 21:00 Publikacja: 30.12.2021 20:59

W Nowy Rok Rosjanie zwykle lecą za granicę

W Nowy Rok Rosjanie zwykle lecą za granicę

Foto: Shutterstock

Ile Rosjanie są gotowi wydać na bilety lotnicze i kolejowe z wylotem w okolicach sylwestra? Dużo i bardzo dużo. Według badania firmy OneTwoTrip najdroższy okazał się lot z Moskwy do Cancun (Meksyk) 2 stycznia. Rosyjski klient zapłacił 450 tys. rubli (25 tys. zł) za bilet w obie strony w klasie biznes.

Czytaj więcej

Kto zarabia na Putinie. Produkty gloryfikujące wodza dla biednych i bogatych

Bilety lotnicze z Sankt Petersburga do Dżakarty (Indonezja) i z powrotem kosztowały innego nabywcę 362 tys. rubli (20,3 tys. zł). Podium najdroższych noworocznych biletów uzupełnia lot na trasie Moskwa–Phuket (Tajlandia)–Moskwa za 313 tys. rubli (17,3 tys. zł).

Na liście najdroższych przelotów wykupionych przez obywateli Federacji znalazły się też bilety lotnicze z Moskwy do Nawakszut (Mauretania) i z powrotem za 241 tys. rubli, z Moskwy do Gornoałtajska (ośrodek narciarski w górach Ałtaj) za 190 tys. rubli i z Moskwy do Varadero (Kuba) za 166 tys. rubli.

Najdroższy bilet kolejowy w okresie noworocznym kosztował pasażera 69,8 tys. rubli (3872 zł). To cena za przejazd szybkim pociągiem Sapsan na trasie St Petersburg–Moskwa.

Reklama
Reklama

W grudniu rosyjskie linie lotnicze zdecydowały się zrezygnować z podwyżek w 2022 r. z powodu silnej konkurencji na rynku krajowym i powoli odbudowującego się popytu.

Za granicą dużo drożej

Bilety do wielu popularnych miejsc noworocznego wypoczynku na terenie Rosji potaniały o 44 proc. w porównaniu z 2020 r. – wynika z badania serwisu Tutu.ru cytowanego przez agencję TASS. Najpopularniejsze kierunki krajowego wypoczynku noworocznego to Adler, Krasnaja Polana, Sankt Petersburg, Jałta i Soczi.

Mimo tańszych przelotów i niższych o średnio 17 proc. cen w rodzimych kurortach Rosjanie tradycyjnie wolą spędzać Nowy Rok za granicą. Według analityków 83 proc. wszystkich rezerwacji wycieczek noworocznych dotyczy zagranicznych kierunków. Ale najpopularniejsze destynacje znacznie podrożały.

Według Stowarzyszenia Rosyjskich Operatorów Turystycznych (ATOR) najchętniej wybierane na wypoczynek zimowy są: Egipt, Turcja, Dominikana, Kuba, Malediwy i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Nieco mniejsze zainteresowanie notują pobyty w krajach europejskich, np. na Węgrzech. Na przeszkodzie stoją m.in. unijne przepisy związane z pandemią. Rosyjska szczepionka Sputnik V nie jest na rynek Unii dopuszczona, konieczne jest więc wykonywanie testów lub szczepienie zagranicznymi preparatami, co podnosi koszty.

Noworoczne wycieczki do Turcji podrożały w Rosji o 30 proc. w ciągu dwóch lat. Średni pobyt noworoczny dla dwojga kosztuje teraz 89,6 tys. rubli (4855 zł, w tym bilet lotniczy w obie strony). W Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest drożej o 48 proc.

Reklama
Reklama

Według Marii Łomidze, dyrektor wykonawczej ATOR, średnia cena dziennego pobytu w okresie noworocznym (mediana dotyczy i wyjazdów krajowych, i zagranicznych) waha się w granicach 120–150 tys. rubli na osobę (6500–8120 zł). Cena obejmuje nocleg w cztero- lub pięciogwiazdkowym hotelu, bilety lotnicze i program noworoczny.

Łomidze zaznaczyła, że dokładny koszt najdroższej podróży noworocznej będzie znany w styczniu. Zakłada, że na pewno będzie to ponad milion rubli na osobę tygodniowo. To równowartość 54 tys. zł.

W grudniu poinformowano, że Rosjanie stali się liderem napływu turystów do Turcji. W ciągu 11 miesięcy 2021 r. kraj odwiedziło 4,6 mln Rosjan. Najwięcej z nich na wypoczynek wybierało Antalyę (3,54 mln osób), nieco mniej Stambuł (724,3 tys.) i kurorty wybrzeża Morza Egejskiego (278 tys.).

Na skromną kieszeń

Na drugim końcu noworocznych rosyjskich szaleństw są tzw. budżetowe pobyty w kraju dla tych, którym Turcja może się tylko śnić. Jurij Kuzniecow, dyrektor rosyjskiego serwisu rezerwacji zakwaterowania online Sutoczno.ru, oszacował najpopularniejsze budżetowe opcje wyjazdu.

Są to: Kaługa, Twer, Tuła, Władimir, Suzdal, Wołogda i Ples. Można znaleźć bilety kolejowe do tych miast nawet za tysiąc rubli (54 zł) i wynająć mieszkanie na święta noworoczne dla całej rodziny za 1,5–2 tys. rubli za noc (110 zł).

Popularnością cieszą się też vouchery pobytowe do Wyborga, Wielkiego Łuku, Rybinska i Wielkiego Nowogrodu – koszt podróży wyniesie średnio do 20 tys. rubli na osobę (108 zł). Wśród budżetowych kurortów specjalista wyróżnił Kercz, Jewpatorię, Sudak, Sewastopol, Anapę.

Reklama
Reklama

Kuzniecow podkreślił, że planując wyjazd z kilkuosobową rodziną w klasie budżetowej, najlepiej wynająć mieszkanie. „Ta opcja jest korzystna, ponieważ apartament może pomieścić kilka osób jednocześnie" – wyjaśnił.

Rezerwujący apartament oszczędzają też na jedzeniu, przygotowując własne posiłki. „W sumie w ten sposób można zaoszczędzić na wycieczce nawet 50 proc., a sama podróż może kosztować do 15 tys. rubli (812 zł)" – wyliczył ekspert.

W grudniu biura podróży podpowiadały uboższym rosyjskim klientom, który okres będzie najkorzystniejszy cenowo na zimowy wypoczynek. Ceny, które podskoczyły na sylwestra, od połowy stycznia 2022 r. zaczną stopniowo spadać. Do lutego pobyty będą tańsze o 30–40 proc.

Gospodarka
USA szykują się do zniesienia sankcji na wenezuelską ropę. Decyzja już w przyszłym tygodniu
Gospodarka
Kreml zamyka Rosjan w Rosji. Internet coraz bardziej cenzurowany
Gospodarka
Afrykański sen Pekinu
Gospodarka
Wolna amerykanka, czyli plan Białego Domu dla Wenezueli
Gospodarka
Minister rolnictwa: Polexit byłby tragedią dla polskiego rolnictwa i przetwórstwa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama