Reklama

Konferencja Polska, Europa, Świat - Go Poland, Go Global. Liczy się nie tylko tania praca

Na eksportowy sukces zapracują nowoczesne technologie.
Nowoczesne technologie wykorzystuje w swojej działalności coraz więcej firm w Polsce. Problemem staj

Nowoczesne technologie wykorzystuje w swojej działalności coraz więcej firm w Polsce. Problemem staje się jednak pozyskanie wykwalifikowanych pracowników

Foto: Rzeczpospolita/Borys Skrzyński

Polskie firmy stosują ich coraz więcej, ale potrzebują wsparcia, by szerzej wychodzić za granicę – to jeden z wniosków panelu dyskusyjnego „Znaczenie nowych technologii w zwiększaniu potencjału eksportowego polskich firm".

Jako przykład wykorzystania tego atutu do ekspansji przywołano podczas dyskusji Chiny: wydały w ub. roku 2,1 proc. PKB na badania i rozwój i mocno rozwinęły współpracę naukowo-badawczą z innymi krajami. – Wykorzystują źródła nowych technologii z całego świata i wdrażają u siebie – zaznaczył Zbigniew Niesiobędzki, wiceprezes Polsko-Chińskiej Rady Biznesu.

Zdaniem Michała Kota, dyrektora sprzedaży branży przemysłowej Siemens, innowacje nie zawsze są widoczne, czego przykładem może być motoryzacja: w Polsce są trzy fabryki samochodów, ale ponad 800 producentów wytwarza komponenty motoryzacyjne, które o innowacyjności samochodów decydują.

– Większość tych firm, choć są częściami zachodnich koncernów, jest zaopatrywana przez polskich producentów maszyn, dostarczających bardzo dobry produkt pod względem technologicznym. Tu jest szansa na tworzenie wartości dodanej innej niż tania praca – powiedział Kot.

– Widzimy potężny potencjał rozwojowy u podwykonawców. W ramach transformacji PAIIZ w nową agencję z początkiem przyszłego roku będziemy oferować produkującym w Polsce firmom takie instrumenty wsparcia, które będą pomocne dla zwiększania zagranicznej ekspansji – dodał Wojciech Fedko, członek zarządu Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Reklama
Reklama

Zdaniem Iwony Woickiej-Żuławskiej, dyrektor Departamentu Współpracy Ekonomicznej w MSZ, dla przyspieszenia ekspansji polskich firm trzeba przełamywać wciąż istniejące za granicą stereotypy: – Niektóre państwa nas zaszufladkowały, kojarząc nas np. z towarami rolno-spożywczymi. Trzeba pokazywać te firmy, które mogą zmienić wizerunek kraju na danym rynku – powiedziała.

Może tego dokonać m.in. branża IT. – Jeszcze dziesięć lat temu rozwiązania dotyczące cyfrowej gospodarki były kopiami tego, co już zastosowano na Zachodzie. W ostatnich kilku latach obserwujemy dynamiczny wzrost rozwiązań softwarowych opracowanych w Polsce – mówił Michał Kramarz z Google. Zaznaczył, że polska jest rynkiem małych i średnich firm, którym wystarczy trochę dopomóc, żeby dzięki wykorzystaniu cyfrowych mediów odnosiły sukcesy.

Problemem, z którym część eksporterów musi się zmierzyć, są rosnące trudności z pozyskaniem odpowiednich pracowników. Sygnalizują to zwłaszcza producenci z kapitałem zagranicznym: – W Polsce brakuje specjalistów: od robotyki, automatyki, mechatroników – mówiła Agnieszka Ozubko z Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Gospodarka
Norwegia murem za Ukrainą. Nowa pomoc już w drodze
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Gospodarka
Polska centrum odbudowy Ukrainy. Do Gdańska przyjadą liderzy UE i wielki biznes
Gospodarka
Kreml maluje wzrost, społeczeństwo czuje recesję. Rosja w pułapce sankcji
Gospodarka
Miliardy euro popłynęły do Polski. Pierwszeństwo dla energetyki i obronności
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama