Reklama

USA: Donald Trump odstrasza zagranicznych inwestorów

Najwyraźniej retoryka "America First" prezydenta Donalda Trumpa odstrasza zagranicznych inwestorów. Od objęcia stanowiska przez nowego prezydenta liczba zagranicznych inwestycji w USA wyraźnie zmalała.

Aktualizacja: 03.07.2017 11:50 Publikacja: 03.07.2017 11:34

Donald Trump

Donald Trump

Foto: Bloomberg

Z wyliczeń niemieckiego tygodnika gospodarczego "Wirtschaftswoche" wynika, że suma wszystkich zagranicznych inwestycji w USA w pierwszym kwartale tego roku wyniosła 83,6 mld dolarów. To ogromny spadek. W porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku oznacza to spadek o niemal 40 procent. Niemiecki tygodnik powołuje się na wstępne dane amerykańskiego urzędu statystycznego.

Największy spadek inwestycji zanotowano wśród niemieckich firm. Od stycznia do marca 2017 roku zainwestowały tylko 992 mln dolarów w tworzenie lub poszerzanie produkcji przemysłowej. W ostatnim kwartale zeszłego roku niemieckie firmy zainwestowały w USA 1,41 mld dolarów.

Jeśli dane się potwierdzą, to oznacza to największy spadek niemieckich inwestycji od pierwszego kwartału 2013 roku.

Inwestorzy zaniepokojeni

"Wirtschaftswoche" pisze, że nowa amerykańska administracja negatywnie wpływa na nastroje niemieckich przedsiębiorców i raczej skłania ich do wyczekiwania niż do inwestowania. Tym bardziej, że Donald Trump zapowiedział, ze będzie bronić amerykańskich firm przed konkurencją ze strony zagranicznych koncernów.

Angela Merkel przypominała na spotkaniu z niemieckimi biznesmenami, że niemieckie firmy tworzą wiele cennych miejsc pracy w USA, a niemieckie inwestycje bezpośrednie są dziesięć razy tak duże jak amerykańskie w Niemczech. Z analizy agencji Reutera wynika, że w latach 2010 - 2014 w amerykańskim przemyśle powstało 656 tys. miejsc pracy i aż jedna trzecią z nich powstała dzięki zagranicznym inwestycjom bezpośrednim.

Reklama
Reklama

Sprzeczne sygnały

Zdaniem niemieckiego tygodnika firmy są też dość mocno zdezorientowane sprzecznymi sygnałami płynącymi od różnych przedstawicieli rządu w Waszyngtonie. Prezydent uprawia dość agresywna retorykę, ale minister finansów Steve Mnuchin zachęca zagranicznych inwestorów do śmielszej działalności w USA.

Z kolei Wilbur Ross, minister ds. handlu bardzo ostro skrytykował Niemcy za nadwyżkę handlową. Przez dwadzieścia minut Ross krytykował Niemców i niemieckie firmy podczas wideokonferencji z Radą Gospodarczą CDU. Po 20 minutach organizatorzy zerwali połączenie, mimo, iż Wilbur Ross nie skończył mówić. Agencja Bloomberga napisała, że uczestnicy spotkania zerwanie łączności nagrodzili oklaskami i śmiechem

Werner Bahlsen, szef rady tłumaczył, że przemówienie zaplanowano na 10 minut. Trwało "nieco" dłużej a przerwano je, ponieważ nadszedł czas na przemówienie niemieckiej kanclerz. Angela Merkel po tyradzie Rossa przypominała o wysokości i znaczeniu niemieckich inwestycji dla amerykańskiego rynku pracy.

Gospodarka
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Waszyngton nie odpuszcza Moskwie. Sankcje pozostają w mocy do 2027 roku
Gospodarka
Europejski bank z rekordowymi inwestycjami w Polsce. EBI wydał u nas 8 mld euro
Gospodarka
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama