Obok WIG20 czy WIG, inwestorzy na warszawskiej giełdzie od ponad czterech lat mogą też śledzić notowania specjalnego wskaźnika Respect Index, który tworzą spółki działające zgodnie z najwyższymi standardami społecznej odpowiedzialności biznesu, czyli CSR.

Do pierwszego kwartału przyszłego roku Respect Index będzie tworzyć następujące spółki: Apator, Azoty Tarnów, BPH, Bogdanka, Budimex, Citi Handlowy, Elektrobudowa, ING BSK, JSW, KGHM Kogeneracja, Lotos, Millennium, Netia, PGE, PGNiG, Orlen, PZU, TP i debiutujący w szóstej edycji Pelion.

– Wprawdzie efekty działań CSR są trudno mierzalne, ale świadomość ich znaczenia rośnie. Wkrótce może się okazać, że firmy dobrze oceniane pod  względem społecznej odpowiedzialności, mają lepsze kontakty z dostawcami i łatwiej mogą zawierać kontrakty – ocenia Jacek Dauenhauer, wiceprezes  Peliona.

Wejście do grona społecznie odpowiedzialnych firm nie jest wcale łatwe. W Respect Indeksie mogą uczestniczyć tylko najbardziej płynne spółki z WIG20,  mWIG40 i sWIG 80 – w sumie 140 firm.

Kandydaci przechodzą kilkustopniowe badanie; najpierw sama giełda we współpracy ze Stowarzyszeniem Emitentów Giełdowych ocenia firmy pod kątem poziomu ich relacji inwestorskich i ładu korporacyjnego. Następnie firmy wypełniają ankietę, która pomaga ocenić ich dojrzałość w zakresie odpowiedzialności społecznej (w tym system kontroli wewnętrznej, relacje z pracownikami, dostawcami i klientami, oraz kwestie związane ze środowiskiem).

Jak wynika z badania Deloitte, Respect Index na razie nie jest zbyt popularny wśród inwestorów instytucjonalnych, choć w 2012 r. uzyskał wyższe stopy zwrotu niż WIG-20 i WIG. Również w tym roku wypada lepiej niż WIG-20, choć ostatnio minihossa wśród mniejszych spółek odebrała mu przewagę nad  indeksem WIG. Beata Jarosz, wiceprezes GPW zapowiada, że władze giełdy będą teraz promować indeks wśród  analityków.