Odsetek rekomendacji „kupuj" dla firm notowanych w Szanghaju i Shenzhen jest już wyższy niż w przypadku spółek południowokoreańskich.

Około 86 proc. spośród ponad 5600 zaleceń ekspertów dla spółek z indeksu CSI300 rekomenduje inwestorom zakup określonych walorów wobec 81 proc. przed rokiem.

Akcje spółek z regionu Azja-Pacyfik udanie finiszowały w 2020 roku i pomyślnie wystartowały w obecnym, gdyż inwestorzy postawili na postpandemiczne ożywienie gospodarek.

Jednak ten rajd budzi też obawy. Niektórzy inwestorzy zastanawiają się, czy kursy nie zawędrowały zbyt wysoko.

Na chińskim rynku rekomendacje sprzedaży akcji są rzadkością, a odsetek optymistycznych zaleceń rośnie stale z 67 proc. w 2016 roku, wskazują dane Bloomberga sięgające co najmniej 2006 roku.

Raymond Cheng, odpowiedzialny za strategię na azjatyckich akcji w JP Morgan Private Bank w Hongkongu, twierdzi, że ważnym czynnikiem dla perspektyw tego rynku będą wyniki finansowe chińskich spółek.