Z pewnością nie na taką końcówkę tygodnia liczyli inwestorzy na warszawskiej giełdzie. Już czwartek dał do zrozumienia graczom, że niedźwiedzie wciąż trzymają się całkiem nieźle. Główne wskaźniki GPW zakończyły dzień wyraźnymi przecenami. Wiara w to, że w piątek rynek odrobi te straty okazała się zgubna.
Podczas piątkowej sesji od początku notowań na naszym rynku dominowało niezdecydowanie. WIG20, mWIG40, jak również sWIG80 oscylowały przy poziomie zamknięcia z czwartku. Mijały kolejne godziny handlu, a bierność byków i niedźwiedzi robiła się coraz bardziej męcząca. Miała jednak ona też swoje usprawiedliwieni. Wszyscy, w tym również inne europejski rynki, czekali na publikację danych z amerykańskiego rynku pracy. I faktycznie kiedy się już one ukazały na rynku zaczęło dziać się nieco więcej, niestety nie wszystko poszło po myśli inwestorów.