Te wsparcia to poziomy ubiegłorocznych szczytów. We wtorek zatrzymały one spadek zarówno na wykresie WIG, jak i WIG20. Ten pierwszy wyhamował przy 66 000 pkt, a drugi przy 2566 pkt. Z punktu widzenia analizy technicznej to dobry znak. Jeśli w tym miejscu korekta się zakończy, będzie to klasyczne cofnięcie do poprzedniego szczytu, będące pretekstem do wyprowadzenia kolejnej kontry byków, która skutkować powinna nowymi szczytami. Pierwsze takty środowej sesji pokazały, że dziś jest szansa na odreagowanie ostatnich zniżek i być może zakończenie korekty. Przemówienie Donalda Trumpa, które odbyło się w nocy naszego czasu, nie wpłynęło rano ani na rynki akcji, ani na walutowe. - Rynki wyczekiwały na detale planu infrastrukturalnego, ale choć temat został poruszony widać było, że Trump nie jest do niego przygotowany. Prezydent jedynie podkreślił, że to Kongres powinien przygotować odpowiednie rozwiązania - pisał w komentarzu porannym Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB.