Ponad cztery miesiące temu stwierdzono nieprawidłowości w jego księgach finansowych, stanowisko stracił prezes Markus Jooste, a akcjonariusze wciąż mają niewielką wiedzę na temat tego, co się stało i jaka jest kondycja firmy.


Podczas dzisiejszego walnego zgromadzenia udziałowcy będą mieli okazję pogłębienia tej wiedzy, ale nie wiadomo, czy zarząd sprosta ich oczekiwaniom.

- Nie mogą zbyć akcjonariuszy i udawać, że jest normalnie - twierdzi Mark Hodgson, analityk Avior Capital Markets.”

Pod kierownictwem byłego szefa, serii przejęć Steinhoff stał się globalnym graczem. Od roku 2012 do początku 2016 r. kurs akcji wzrósł trzykrotnie.

W grudniu spółka ujawniła, że w księgach stwierdzono nieprawidłowości (większość prawdopodobnie dotyczy biznesu w Europie Środkowo-Wschodniej) i kurs zanurkował. Steinhoff gorączkowo zaczął wyprzedawać aktywa. Przejściowo kłopoty południowoafrykańskiej spółki odbiły się tez na notowaniach współpracującego z nim Forte.

Walne zgromadzenie obędzie się w Amsterdamie, dokąd Steinhoff przeniósł swoją siedzibę, ale nadal zarządzany jest ze Stellenbosch w pobliżu Kapsztadu. Akcje notowane są we Frankfurcie.