Piątkowa sesja zakończyła się symboliczną 0,01 procentową zwyżką WIG20 do 2341 pkt. Aktywność inwestorów również nie rzuca na kolana, całkowite obroty na giełdzie wyniosły raptem 782 mln zł, z czego 597 mln zł to zasługa blue chips. W WIG20 najmocniej zdrożały akcje JSW (+9,62 proc. do 21,2 zł). Wewnątrz węglowej spółki trwają przepychanki. Agencje informacyjne podają, że związkowcy wyrażają gotowość do mediacji, jednak bez udziału w rozmowach prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.

Na zielono święciły także notowania PGE. Po zakończeniu czwartkowej sesji energetyczna spółka poinformowała , że według wstępnych szacunków skonsolidowana EBITDA w 2014 r. wyniosła 8,1 mld zł. Szacunkowy zysk netto w zeszłym roku to ok. 3,6 mld zł, co oznacza, że wynik IV kwartału to ok. 700 mln zł. Na finiszu piątkowego handlu kurs akcji PGE rósł o 0,78 proc. do 19,45 zł.

W portfelu blue chips najmocniej traciły dziś papiery Synhosu (-2,05 proc. do 4,3 zł). Słabo radziły sobie także walory PZU (-0,33 proc. do 504,55 zł) po tym jak analitycy JP Morgan obniżyli rekomendację do "neutralnie" z "przeważaj", jednocześnie wyznaczając cenę docelową akcji spółki na poziomie 498 zł.

W portfelu mWIG40 warto odnotować pozytywną rekomendację inwestycyjną dla PKP Cargo. Wood&Company, w najnowszym raporcie zaleca zakup akcji, ustalając cenę docelową na poziomie 107 zł. Na zamknięciu dzisiejszej sesji akcje kosztowały 89,5 zł (bez zmian wobec czwartku). Analitycy Wood&Company oczekują, że w 2015 roku EBITDA spółki wzrośnie do 807 mln zł z szacowanych na 2014 rok 433 mln zł, a zysk operacyjny do 418 mln zł z 52 mln zł.

Na szerokim rynku wypada odnotować postawę Biprometu (+83,48 proc. do 6,22 zł). Notowania wystrzeliły w górę, ponieważ KGHM ogłosił wezwanie do sprzedaży akcji oferując 6,29 zł za sztukę (w czwartek na zamknięciu kosztowały 3,39 zł). Przyjmowanie zapisów rozpocznie się 19 lutego, a zakończy do 20 marca.

Piątek był obfity w ilość publikacji makro ze światowych gospodarek. Poznaliśmy m.in. dane z Niemiec, gdzie grudniowa sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,2 proc. mdm (oczekiwano +0,3 proc.). Najważniejszym odczytem w kalendarzu były jednak dane o PKB w USA. Departament Handlu podał, że w IV kwartale 2014 roku amerykańska gospodarka urosła o 2,6 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. Wynik był gorszy od oczekiwań, analitycy spodziewali się wzrostu PKB o 3,0 proc.

Spoglądając na rynek walutowy należy odnotować postępujące osłabienie franka. W piątek notowania CHF/PLN „flirtowały" z poziomem 4,0. Miniony tydzień z pewnością przyniósł dużo ulgi kredytobiorcom zadłużonym w szwajcarskiej walucie. Oprócz deklaracji banków o uwzględnieniu ujemnych stóp procentowych sama waluta spadła o ponad 30 groszy.