Reklama

Coraz mniej spółek ciągnie S&P500

Ile spółek utrzymuje Wall Street na powierzchni? Niebezpieczeństwo na horyzoncie.

Publikacja: 09.06.2015 12:56

Coraz mniej spółek ciągnie S&P500

Foto: Bloomberg

Około 59 proc. akcji zamknęło miniony tydzień powyżej 200-dniowych średnich kroczących. To najmniejszy odsetek od ośmiu miesięcy, wskazują obliczenia Bloomberga. Kurcząca się szerokość rynku negatywnie wpływa na wskaźnik S&P500 Equal Weight Index, który od marca stracił 0,4 proc. Wszystkie spółki mają w nim taką samą wagę.

Tak niewiele spółek nie skorzystało na rynku byka, że każdy sygnał wskazujący na zawężanie się rynku wzbudza niepokój analityków, którzy podejmują decyzje inwestycyjne na podstawie wykresów. JC O'Hara z FBN Securities przyznaje, że obecna sytuacja kojarzy mu się z grą Jenga w której każdy usunięty drewniany klocek zwiększa ryzyko zawalenia się całej konstrukcji.

- Mieliśmy do czynienia z sytuacjami kiedy rynek bił rekordy, ale wskaźniki przepływu pieniędzy ich nie potwierdzały - wskazuje O'Hara, główny analityk techniczny FBN. Przyznaje, że dla analityków technicznych jest to powód do niepokoju. - Rynki pogrążają się w trendzie bocznym i coraz mniej akcji pnie się wyżej - zauważa.

W poniedziałek akcje na Wall Street taniały trzeci dzień, a Standard&Poor's500 po spadku o 0,7 proc. był już tylko o 1 punkt procentowy od utraty całego tegorocznego dorobku. Od rekordu z 21 maja na poziomie 2130,82 ten wskaźnik szerokiego amerykańskiego rynku stracił 2,4 proc. Najbardziej słabną spółki wrażliwe na wzrost stóp procentowych. Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych w ciągu dwóch miesięcy podskoczyły z 1,86 proc. do 2,38 proc. na fali spekulacji, iż Rezerwa Federalna jest coraz bliższa podjęcia decyzji o zaostrzeniu polityki pieniężnej.

Zaledwie około 13 proc. spółek użyteczności publicznej z S&P500 zakończyło miniony tydzień powyżej 200-dniowych średnich kroczących, a więc najmniej od pięciu lat. W przypadku firm operujących na rynku nieruchomości ten odsetek wyniósł 25 proc., najmniej od listopada 2013 roku.

Reklama
Reklama

Do zawężenia się rynku przyczyniły się także firmy z sektora energii spośród których tylko 27 proc. zamknęło tydzień powyżej 200-dniowych średnich kroczących. Od czerwca 2014 r. papiery te zanurkowały o 24 proc. z powodu taniejącej ropy naftowej.

Jonathan Krinsky, główny analityk techniczny w MKM Holdings uważnie śledzi słabnącą szerokość rynku, ale na tej podstawie, jego zdaniem, inwestorzy nie powinni podejmować decyzji chyba, że Standard&Poor's500 spadnie poniżej 2040 pkt, poziomu który ostatnio naruszył w marcu.

Od lutego akcje poruszają się w 90 punktowym przedziale i traderzy zdecydowali się zabezpieczyć krótkoterminowo swoje portfele. Chicago Board Options Exchange Volatility Index od 21 maja podskoczył o 26 proc. do najwyższego poziomu od dziesięciu tygodni. Jego wartość jest pochodną kosztów miesięcznych opcji na indeks S&P 500.

Perspektywa wyższych stóp procentowych zaszkodziła jednym spółkom, ale pomogła innym. Banki od stycznia zyskały 16 proc. Akcje spółek konsumenckich podrożały o 10 proc., a wsparł je silniejszy dolar.

Ari Wald, analityk techniczny Oppenheimer&Co, brak określonego kierunku rynku tłumaczy konsolidacją. - Niektóre spółki zachowywały się bardzo dobrze a inne były pod presją. Właśnie to powodowało, że rynek zachowywał się niespokojnie - wskazuje.

Giełda
Rekordy na dzień dobry. Banki odrobiły „podatkowe” spadki
Giełda
Krajowy rynek stawia kropkę nad „i”. Rekordy na koniec roku
Giełda
W biurach maklerskich praca wre. Czy w 2026 r. będą ciekawe IPO?
Giełda
Inwestorzy w Warszawie łaskawiej spojrzeli na małe spółlki
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Giełda
Przedświąteczne rekordy i cofnięcie. Ostatni moment na optymalizację podatkową
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama