W piątkowym Parkiet TV prof. Krzysztof Borowski mówił, że siłę rynku poznamy po tym, jaki przebieg będzie miała korekta. W ciągu dwóch ostatnich sesji WIG20 spadł o 2 proc. przy obrotach niższych (nie licząc aktywności na Pekao), niż te towarzyszące wcześniejszym zwyżkom. Gdyby na tym korekta się zakończyła, a blue chips wróciłyby do wzrostów, to inwestorzy z pewnością będą mięli powody do optymizmu. Na razie wszystko układa się po myśli kupujących. Wtorkowy poranek zaczął się od zwyżek, WIG20 wrócił do 1900 pkt, mWIG40 rósł do 4231 pkt, a sWIG80 cały czas buduje bazę przy 14 000 pkt. Na Starym Kontynencie przeważają "zielone nastroje". DAX zyskiwał rano 0,3 proc., a CAC40 i BUX po 0,1 proc. Dobry start to m. in. efekt dobrych danych z Chin. W nocy okazało się, że zarówno produkcja przemysłowa, jak i sprzedaż detaliczna za listopad były wyższe od prognoz.