Bruksela zdecydowała o KPO. Kiedy pierwsza zaliczka dla Polski?

Komisja Europejska pozytywnie oceniła wniosek Polski o dodatkowe pożyczki z Krajowego Planu Obudowy. Prawdopodobnie w styczniu dostaniemy 2,55 mld euro pierwszej raty zaliczki.

Publikacja: 21.11.2023 16:27

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Foto: Bloomberg

Zgodnie z oczekiwaniami KE dała zielone światło dla planu przesłanego przez Polskę 31 sierpnia. Przewiduje on rewizję ciągle zamrożonego KPO, głównie z powodu decyzji Polski o wykorzystaniu pełnej puli przysługujących nam pożyczek. O ile w pierwotnym planie wystąpiliśmy o 11,5 mld euro, to w sierpniowym wniosku poprosiliśmy o całość, czyli w sumie 34,5 mld euro. Na te dodatkowe pieniądze, przeznaczone na program REPowerEU (inwestycji w czystą energetykę) Komisja musiała wyrazić zgodę, dokonując przy okazji delikatnej modyfikacji i przesunięć w całym KPO. Ostatecznie Polsce przysługuje teraz 59,8 mld euro, z czego 34,5 mld euro to pożyczki, a 25,3 mld to dotacje.

Czytaj więcej

Długa lista rekomendacji biznesu dla nowego rządu

Cały polski KPO jest ciągle zablokowany z powodu niewykonania tzw. super kamieni milowych, dotyczących systemu audytu projektów finansowanych z KPO oraz reformy systemu dyscyplinarnego sędziów. Ale ponieważ nowe pożyczki są akceptowane teraz, z wykorzystaniem odrębnej podstawy prawnej niż oryginalny KPO, to Polska dostanie z tego tytułu zaliczkę. Wyniesie ona 20 proc. nowych środków, czyli 5,1 mld euro. Zostaną one wypłacone w 2 ratach. Pierwsza połowa, czyli 2,55 mld euro – bardzo szybko, co oznacza prawdopodobnie: w styczniu. Bo wcześniej, na podstawie rekomendacji KE, decyzję musi jeszcze podjąć unijna rada ministrów finansów i musi zostać podpisana umowa finansowa między Polską a KE. Natomiast druga połowa zaliczki będzie wypłacona w ciągu roku.

Czytaj więcej

Grecja zainwestuje setki milionów euro ze swojego KPO w turystykę. Co poprawi?

To na razie jedyne pieniądze z KPO, na jakie Polska może liczyć. Regularne płatności, zarówno z pierwotnego KPO, jak i z dodatkowych pożyczek, mogą się rozpocząć dopiero wtedy, gdy Polska wykona super kamienie milowe. W tej sprawie Donald Tusk rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen, już po wygranych przez opozycję wyborach parlamentarnych. Ale dopóki nie obejmie stanowiska premiera, to nie wiemy, jaki ma plan przekonania Komisji, że Polska wykonała cele z super kamieni milowych. To znaczy, że przywrócona zostanie niezależność sędziowska w kontekście procedur dyscyplinarnych.

Zgodnie z oczekiwaniami KE dała zielone światło dla planu przesłanego przez Polskę 31 sierpnia. Przewiduje on rewizję ciągle zamrożonego KPO, głównie z powodu decyzji Polski o wykorzystaniu pełnej puli przysługujących nam pożyczek. O ile w pierwotnym planie wystąpiliśmy o 11,5 mld euro, to w sierpniowym wniosku poprosiliśmy o całość, czyli w sumie 34,5 mld euro. Na te dodatkowe pieniądze, przeznaczone na program REPowerEU (inwestycji w czystą energetykę) Komisja musiała wyrazić zgodę, dokonując przy okazji delikatnej modyfikacji i przesunięć w całym KPO. Ostatecznie Polsce przysługuje teraz 59,8 mld euro, z czego 34,5 mld euro to pożyczki, a 25,3 mld to dotacje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Fundusze europejskie
Wakacyjna ofensywa dotacyjna dla firm
Fundusze europejskie
Erasmus także dla przedsiębiorców
Materiał Promocyjny
Rozwój kolei w Polsce Wschodniej dzięki Funduszom Europejskim
Fundusze europejskie
Rząd chce zmian w KPO. Bruksela się na to zgodzi?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Fundusze europejskie
Polska może stracić duże środki z funduszy unijnych. KE wykryła nieprawidłowości
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą