Erasmus+, jak zwrócił na początku dyskusji uwagę Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, wbrew powszechnej opinii nie jest programem wyłącznie dla studentów. – Jest skierowany do wszystkich, którzy chcą podnosić kompetencje tak, by dobrze wpisać się w potrzeby rynku pracy. Nie określamy grup wiekowych, społecznych czy instytucji – tłumaczył. Odniósł się także do stosunkowo nowego projektu Erasmus+ InnHub, który ma zapewnić miejsca, będące inkubatorami pomysłów, a także mające promować dobre praktyki Erasmusa. Fundacja chce, żeby w Polsce powstało jak najwięcej takich centrów.

Do pomysłu z perspektywy rządu odniosła się Marzena Machałek, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki. – Takie miejsca mają sprzyjać wymianie myśli między środowiskami, czyli pracodawcami, uczelniami itd. Ale będą też upowszechniać nowe myśli technologiczne i przewidywać kompetencje przyszłości potrzebne na rynku pracy. Ministerstwo utworzyło podobny projekt i współpracuje z fundacją przy jego realizacji – mówiła. Podkreśliła wagę współpracy szkół, nauczycieli, pracodawców i uczelni w kształceniu nowych pokoleń przy zmieniającej się dynamicznie gospodarce.

O Erasmus+ InnHub mówił także rektor Akademii Górniczo-Hutniczej prof. dr hab. inż. Jerzy Lis. – Jest to bardzo ważny element szeroko rozumianej edukacji. Erasmus jest najlepszym narzędziem współpracy międzynarodowej, jakie tylko można sobie wyobrazić. I tego narzędzia nam zazdroszczą. Cieszę się, że ten pomysł się rozwija. „Hub” przyjmujemy bardzo szybko, bo idealnie wpisuje się w działalność nie tylko AGH, ale wszystkich uczelni z Krakowa – komentował prof. Lis. Zauważył także, że w nowych pomysłach widać wspólną moc edukacji.

Czytaj więcej

Marta Mikliszańska: Allegro liderem zmiany

Rektor Politechniki Poznańskiej prof. dr hab. inż. Teofil Jesionowski mówił o potrzebie współpracy uczelni z biznesem. – Zacznę od najważniejszego elementu, jakim jest strategiczna i długofalowa edukacja. Nasz potencjał edukacyjny musi być absorbowany przez rynek. Absolwenci szkół doktorskich są wysoko wykwalifikowanymi fachowcami i trafiają na rynek najbardziej zaawansowanych technologii. Edukacja musi być więc komplementarna – mówił profesor. Podkreślał, że jako kraj powinniśmy konkurować na rynku europejskim i światowym, jeśli chodzi o wysoko wykwalifikowaną kadrę.

Prof. Marek Pawełczyk, prorektor ds. nauki i rozwoju Politechniki Śląskiej, opowiadał, jak tego typu projekty wpływają na rozwój gospodarczy. – InnHub jest narzędziem adekwatnym do realizacji wspomnianych zadań. Aby się rozwijać, potrzebujemy informacji o własnych potrzebach oraz świadomej kadry. Kształcenie na przestrzeni lat się zmienia. Młodzież potrzebuje wyciągnięcia ręki, innych, atrakcyjniejszych metod przekazu informacji – komentował Pawełczyk. Jego zdaniem jednym ze sposobów dotarcia do młodych ludzi jest pokazanie im, co czeka ich po studiach, gdy będą się zmieniać zawody. Gdy studenci zobaczą, że jest odbiorca tego, czego oni się uczą, edukacja będzie wyglądać o wiele lepiej. – W „Hubach” innowacji będzie otwarta dyskusja, więc lepiej zrozumiemy potrzeby młodzieży. Powinniśmy pokazać, że studia w kraju nie zamykają możliwości na rynkach międzynarodowych. Pokazanie tego w ramach nowego projektu będzie moim zdaniem kluczowe – dodał prof. Pawełczyk.

Czytaj więcej

Energia wiatrowa – to się opłaca

Zdaniem Pawła Poszytka Eramus+ jest mocno osadzony w polskim systemie edukacji. – Liczba instytucji i osób zaangażowanych w niego jest naprawdę imponująca. Wszystkie uczelnie w Polsce mają kartę Erasmusa i czerpią z tego różne korzyści. Erasmus jest stałym elementem gry edukacyjnej. „Huby” rodzą się powoli, na razie mamy trzy. Ale następne dwa są już na finiszu. Projekt postępuje szybko, a zainteresowanie jest spore – opowiadał dyrektor.

Jak mówił, wyzwaniem jest formatowanie projektów i wprowadzanie nowych narzędzi, które szybko zdobywają popularność. – Już teraz widzimy, jak duże jest zainteresowanie nowym projektem. W marcu mamy nabór na projekty międzyinstytucjonalne. To będzie dobry miernik, który pokaże, ile pomysłów otrzymamy – stwierdził Poszytek. Jego zdaniem będzie to jasny sygnał, że poprzedni rok – w którym rodziła się koncepcja Erasmus+ InnHub – „nie był czasem zmarnowanym”.

Partner relacji: Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji

rp.pl