„Chcemy, by przedsiębiorstwa wszędzie tam, gdzie towary i usługi opłacane są na miejscu, oferowały cyfrową formę płatności” – napisał resort w projekcie, do którego dotarła dpa. Wybór metody płatności ma należeć do przedsiębiorcy, pod warunkiem że zaoferuje on co najmniej jedną formę płatności bezgotówkowej powszechnie stosowaną w Europie.

Czytaj więcej

Polacy gromadzą coraz więcej gotówki. Znacznie wyróżniamy się na tle UE

Jednocześnie sklepy i restauracje nadal będą musiały przyjmować gotówkę.

Planowany obowiązek oferowania płatności bezgotówkowych nie obejmie organizacji niekomercyjnych, takich jak amatorskie kluby sportowe i stowarzyszenia dobroczynne.

Niemcy chcą obowiązkowych płatności bezgotówkowych

Ministerstwo argumentuje, że wiele osób chce płacić kartą, ale zwłaszcza w mniejszych sklepach często nie jest to możliwe albo płatność kartą jest akceptowana dopiero od określonej kwoty. Ponadto – jak zaznaczono – płatności cyfrowe pomagają w zwalczaniu uchylania się od podatków, prania pieniędzy i innych przestępstw finansowych.

Resort chce przyjąć projekt jeszcze w tym roku i wdrożyć przepisy w 2027 r. Zrealizowałby w ten sposób jeden z punktów umowy koalicyjnej rządu chadeckich CDU i CSU z socjaldemokratami (SPD).

Czytaj więcej

100 euro na 72 godziny. Banki zalecają: zabezpiecz gotówkę na wypadek sytuacji kryzysowej

Obecnie sklepy i restauracje nie są zobowiązane do przyjmowania płatności bezgotówkowych. W praktyce kart płatniczych najczęściej nie akceptują mniejsze sklepy, sklepy nocne (Späti) i restauracje.

W 2025 r. mieszkańcy Niemiec nieco częściej płacili za codzienne zakupy cyfrowo niż gotówką. Według Niemieckiego Banku Federalnego (Bundesbank) 55 proc. transakcji było bezgotówkowych, a wskaźnik ten rośnie. Z płatności gotówką korzystały zwłaszcza osoby starsze, osoby z ograniczeniami zdrowotnymi, osoby o niskich dochodach oraz osoby z niskimi kompetencjami cyfrowymi.