Reklama

Obligacje Atalu rozeszły się w mgnieniu oka

Jeden z największych „producentów" mieszkań notowanych na GPW pozyskał 80 mln zł z prywatnej emisji obligacji – dowiedziała się nieoficjalnie „Rzeczpospolita".

Publikacja: 18.05.2016 22:00

Obligacje Atalu rozeszły się w mgnieniu oka

Foto: Bloomberg

Program emisji papierów dłużnych został przyjęty na początku kwietnia i zakładał wypuszczanie ich w transzach. Jak ustaliliśmy, popyt okazał się tak duży, że Atal jednorazowo uplasował całą emisję.

Spółka nie udzieliła w tej sprawie komentarza. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami wpływy z emisji mają zostać wykorzystane na zakup nowych gruntów oraz realizację projektów.

Wiceprezes Atalu Mateusz Juroszek podkreśla, że obligacje wygasające w tym roku zostaną wykupione zgodnie z harmonogramem. 17 czerwca zapadają obligacje o wartości nominalnej 30 mln zł, a 7 października o wartości 17,8 mln zł. Oprocentowanie tych pierwszych to WIBOR 6M plus 3,3 proc., w przypadku drugich marża to 5 proc.

W I kwartale spółka wydała ponad 53 mln zł na dwie działki w Warszawie i Krakowie. W całym roku spodziewa się zainwestować kwotę, jaką wydał rokrocznie w latach 2014–2015, czyli około 160 mln zł.

– Interesują nas grunty na głównych rynkach, na których działamy, czyli w Warszawie i Krakowie. Praktycznie co chwila pojawiają się nowe oferty. Obserwujemy także Trójmiasto, w pewnym stopniu Łódź i Wrocław. Szukamy też kolejnej lokalizacji w Poznaniu, gdzie szykujemy nasz pierwszy projekt – mówi „Rzeczpospolitej" Juroszek.

Reklama
Reklama

Spółka wejdzie na dwa nowe rynki – poza Poznaniem to Gdańsk. Szczegóły zostaną podane po uzyskaniu pozwoleń na budowę, co w przypadku Poznania spodziewane jest w najbliższym czasie, a Gdańska w II półroczu. Juroszek podkreśla, że wejście na nowe rynki nie powinno negatywnie wpłynąć na wysoką rentowność brutto ze sprzedaży Atalu, która sięga 28 proc.

I kwartał br. był dla dewelopera rekordowym kwartałem – nabywców znalazło 508 lokali. Dodatkowo kwiecień okazał się najlepszym w historii miesiącem – sprzedaż wyniosła 215 lokali.

– Na koniec kwietnia mieliśmy 350 rezerwacji, uważam, że w całym roku sprzedaż mieszkań może przekroczyć 1,8 tys. – mówi Juroszek. Na konferencji podsumowującej 2015 r. menedżerowie firmy mówili, że pułap 2 tys. sprzedanych lokali jest możliwy do osiągnięcia.

– Do wyników nie należy podchodzić hurraoptymistycznie, rynek jest po prostu dobry, deweloperzy uzupełniają braki mieszkaniowe w Polsce. Nie podzielamy opinii inwestorów finansowych, wchodzących w branżę spekulacyjnie, że za rok czy dwa czeka nas korekta. Sądzimy, że w najbliższych latach rynek pozostanie stabilny. Stopy są niskie, gospodarka rozwija się dobrze – mówi Juroszek.

Atal obecnie szacuje potencjał przekazań na 1,3–1,5 tys. lokali. W przejściowym ubiegłym roku cieszyńska firma przekazała 628 mieszkań.

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama