Rosyjski rząd opublikował dziś zatwierdzone zasady subsydiowania inwestycji rosyjskiego mundialu 2018 r. Czasu jest nie dużo w porównaniu z wielkością prac do wykonania.
Program rządowy zakłada budowę i modernizację 113 boisk treningowych w tym 48 do treningów przedmeczowych i 65 w bazach pobytowych uczestników mistrzostw.
„Na sfinansowanie budowy i modernizacji 86 boisk treningowych w budżecie federalnym zarezerwowano w tym roku 63,4 mln rubli (5,87 mln zł); w przyszłym - 253,3 mln rubli (23,4 mln zł), a w 2016 r - 1,81 mld rubli (167,7 mln zł)" - cytuje komunikat rządu agencja Nowosti.
Całą kwotą na dysponować jeden urząd - ministerstwo sportu. Chodzi o to by nie powtórzyły się scenariusze korupcyjne i marnotrawstwo publicznych pieniędzy mające miejsce przy obiektach olimpijskich w Soczi.
Wcześniej na te pieniądze liczyły regiony, w których odbędą się mecze w 2018 r. Ministerstwo będzie dzielić pieniądze na budowę i modernizację stadionów w 7 miastach - gospodarzach: Wołgogradzie, Jekaterynburgu, Niżnym Nowogrodzie, Kaliningradzie, Samarze, Sarańsku i Rostowie nad Donem.
Każdy obiekt dostanie z budżetu 13-15 mld rubli. Wypada po ok. 7 tys. euro za krzesełko stadionowe. Według firmy KPMG w Europie średni koszt jednego krzesła to 6 tys. euro.
Na razie stoi tylko Kazań-Arena (koszt 15 mld rubli, tj.1,44 mld zł). Gotowy też stadion w Soczi, na którym odbędzie się ceremonia otwarcia i zamknięcia igrzysk zimowych 2014 r. W Moskwie władze miasta sfinansują modernizację stadionu Łużniki. Drugi stadion w podmoskiewskim Tuszynie buduje oligarcha Leonid Fiedun - właściciel klubu Spartak. Także w St. Petersburgu, stadion wybuduje miasto.