Reklama

Opowieść o czasach, w których jedynie przemoc umożliwia przetrwanie

„Gangster" Johna Hillcoata według scenariusza Nicka Cave'a to nostalgiczna opowieść o czasach prohibicji, gdy wyjęci spod prawa macho brutalnie walczyli o swoje

Publikacja: 20.11.2012 08:05

"Gangster"

"Gangster"

Foto: Monolith films

Zobacz galerię zdjęć

Reklama
Reklama

Początek lat 30. ubiegłego stulecia. Trzech braci Bondurant: Forrest (Tom Hardy), Howard (Jason Clarke) i najmłodszy Jack (Shia LaBeouf) pędzą nielegalnie bimber, tak jak większość rodzinnych klanów w górzystym hrabstwie Franklin w stanie Wirginia. Jednak jako jedyni nie zamierzają podporządkować się dyktatowi skorumpowanego sędziego i jego prawej ręki: sadystycznego agenta federalnego Charliego Rakesa (Guy Pearce), co prowadzi do krwawej wojny...

Tom Hardy, odtwórca głównej roli w „Gangsterze" o czasach prohibicji

Cave napisał scenariusz na kanwie wspomnień Matta Bonduranta, wnuka Jacka, którego w filmie gra LaBeouf. Tyle że w „Gangsterze" nie chodzi o pieczołowitą rekonstrukcję faktów, ale przede wszystkim o odtworzenie klimatu barbarzyńskiego świata, w którym stosowanie przemocy jest jedynym sposobem na przetrwanie.

Najlepsza w filmie jest rola Hardy'ego jako Forresta Bonduranta – faceta, który uwierzył w otaczającą go legendę niezniszczalnego człowieka.

Reklama
Reklama

Trudno jednak zrozumieć, dlaczego twórcy próbują z nostalgią opisać tamtą epokę i Bondurantów, którzy by przeżyć, musieli patroszyć wrogów i podrzynać im gardła. Nie ma za czym tęsknić.

 

 

 

 

Film
Berlinale 2026: Złoty Niedźwiedź dla „Yellow Letters”
Film
Berlinale: Złoty Niedźwiedź dla mocnych „Yellow Letters” na festiwalu pokaleczonego świata
Film
Berlinale 2026: Pierwsze nagrody rozdane
Film
Legenda wraca na ekrany. Co wiemy o nowym filmie „Adam”?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama