Reklama
Rozwiń
Reklama

Ambitna blondynka

Amerykańska seksbomba nazywana była przez krytyków podróbką Marylin Monroe. Tej bariery Jayne Mansfield nigdy nie przekroczyła.

Aktualizacja: 12.12.2015 12:33 Publikacja: 12.12.2015 12:27

Ambitna blondynka

Foto: Planete +

Historia jej życia jest w istocie opowieścią o tak wielkim pragnieniu kariery, że powodującym utratę dystansu do siebie i swoich możliwości. Jayne Mansfield naprawdę nazywała się Vera Jayne Palmer. Pochodziła ze średnio zamożnej rodziny, której ton nadawał ojciec prawnik. Dorastała w Teksasie. Nie była typem buntowniczki, ale podobnie jak setki dziewczyn chciała zrobić karierę.

Miała zaledwie 17 lat, kiedy wyszła za mąż i przeniosła się do Los Angeles, cierpliwie uczęszczając na castingi. Mąż odbywał w tym czasie służbę wojskową, a po powrocie z niej nie potrafił zaakceptować przemiany Jayne ze skromnej brunetki w jasnoblond seksbombę. Tak doszło do rozwodu, nie ostatniego w jej życiu. Wreszcie powierzono jej pierwszą rolę – nimfomanki.

We wpływowym magazynie „Variety” szydzono z Jayne Mansfield, że wygląda jak kiepska podróbka Marylin Monroe, ale jej to nie przeszkadzało. Przyszły bowiem pierwsze, niewielkie jeszcze kontrakty. Hollywood ceniło ją za ponętne kobiece kształty: sylwetkę rozpoznawalną po kołyszącym się chodzie, drobnych kroczkach i wypiętym dumnie do przodu biuście, którego obwód wynosił ponoć 121 centymetrów! Kolorowe magazyny lubiły mieć ją na okładkach. Ale pozowała też nago, co w tamtym czasie nie wzbudzało entuzjazmu…

Zanim została aktorką, była Króliczkiem „Playboya”. Potem widzowie mogli ją oglądać w wielu filmach powstałych w latach 50. i 60. Występowała również na deskach teatrów i w telewizji. Trafiła nawet na Broadway, a w 1957 roku zdobyła Złoty Glob dla najbardziej obiecującej debiutantki.

Zarabiała już sporo, ale nadal chałturzyła, bo lubiła życie ponad stan. Zmieniała facetów zakochując się i odkochując. W sumie – miała trzech mężów, piątkę dzieci i kilku kochanków. Na liście podbojów był m.in. kulturysta, za którego wyszła też po raz drugi za mąż. Po urodzeniu piątego dziecka zaczęła podupadać na wyglądzie i samopoczuciu – dopadła ją obawa przed niszczącym upływem czasu i zaczęła się „ratować” alkoholem i narkotykami.

Reklama
Reklama

Wytwórnie zrywały z nią kontrakty, bo wizerunek głupiej blondynki nie był tym, pod czym chciały się podpisywać. Ostatnią filmową rolą, która zagrała, była dwuminutowa parodia seksbomby.Ostatni występ w klubie dala za dwa tylko tysiące dolarów…

29 czerwca 1967 roku, w wieku 34 lat Jayne Mansfield zginęła w wypadku, jadąc samochodem z dziećmi i kochankiem. Oboje nie przeżyli. Na pogrzebie łkał drugi mąż gwiazdy. Obecna była też 17-letnia córka zabrana miesiąc wcześniej spod opieki matki…

W 2014 roku na casting do filmu o Jayne Mansfield przyszły dziesiątki chętnych, szczerze podziwiających ją kobiet…

Premiera francuskiego dokumentu „Hollywoodzki sen Jayne Mansfield” w sobotę 12 grudnia o godz. 22 w Planete.

Film
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Wybitny aktor miał 86 lat
Film
„Melania Trump. Konserwatywna enigma”. Więcej prawdy o Pierwszej Damie i jej ojcu
Film
Pierwsza biografia Janusza Rewińskiego: o co miał żal do Tuska, Laskowika i Lipińskiej?
Film
Piękne życie pięknej pani Trump na ekranie
Film
Opętany żądzą sukcesu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama