Reklama

Stolarz prawie zabił Hitlera

„13 minut” to znakomity, oparty na faktach film o nieudanym zamachu na przywódcę III Rzeszy. Film można już obejrzeć na DVD.

Publikacja: 06.12.2015 11:00

Kadry z filmu "13 minut"

Foto: materiały prasowe

Oliverowi Hirschbiegelowi, autorowi m.in. „Eksperymentu" o tzw. eksperymencie więziennym profesora Zimbardo oraz „Upadku" pokazującym ostatnie dnie Adolfa Hitlera, udała się nie lada sztuka. W nawale filmów nawiązujących do II wojny światowej stworzył dzieło oryginalne, a przy tym klasyczne, nie przyciągające widzów historią alternatywną, jak „Bękarty wojny" Quentina Tarantino. Wystarczył odpowiedni bohater i jego kontrowersyjne, mało dotąd znane losy, które przez laty stanowiły w Niemczech przedmiot sporów.

Film rozpoczyna się zatrzymaniem Georga Elsera przy próbie przekroczenia granicy ze Szwajcarią w 1939 roku. W tym samym czasie Hitler opuszcza monachijską Piwnicę Mieszczańską, gdzie odbywa się listopadowy zjazd NSDAP. Trzynaście minut później wybucha tam bomba skonstruowana przez zamachowca. Sceny przesłuchiwania Elsera przeplatają się z retrospekcjami, przedstawiające dojrzewanie niedoszłego zabójcy Hitlera do przeprowadzenia próby zamachu.

Główny bohater (gra goChristian Friedel znany ze nagrodzonej Złotym Globem oraz Złotą Palmą w Cannes „Białej wstążki" Michaela Hannekego), lekkoduch i złota rączka, mieszka na wsi w Szwabii. Na prowincji społeczne podziały uwidaczniają się głównie w karczemnych bójkach pomiędzy nazistami a komunistami. W roku 1932, po zwycięstwie NSDAP w wyborach do Reichstagu, napięcie wzrasta, a szala zwycięstwa przechyla się na stronę hitlerowców. Elser, choć przyjaźni się z komunistami, jest wierzącym pacyfistą i stara się trzymać z dala od polityki, od wiecowania woląc uwodzenie kobiet.

Jednak z czasem coraz bardziej przeraża go życie w kraju kultu siły i jedności, zamordyzmu oraz nagonek na Żydów. Postanawia działać.

Twórcy konsekwentnie trzymają stronę zamachowca, wygładzając jego postać. Biorąc pod uwagę ludzi i zjawiska, przeciw którym się buntował, trudno się temu dziwić. Elser został ukazany jako samodzielnie myślący, wierny swoim zasadom, idealista, mający w dodatku powodzenie u kobiet. Właśnie niepohamowana skłonność do płci pięknej stanowi jedyną skazę na jego charakterze.

Reklama
Reklama

Jednym z autorów scenariusza jest Fred Breinersdorfer, specjalista od takich tematów, co potwierdził w filmie „Sophie Scholl - ostatnie dni" o bohaterce antyhitlerowskiego ruchu oporu. Zaletami „13 minut" są wartka, odpowiednio wyważona i niepozbawiona szczypty humoru akcja oraz wyraziści bohaterowie. Od strony technicznej film także jest bez zarzutu, odpowiadają za nią tacy specjaliści jak David Holmes, autor muzyki do „Ocean's Eleven: Ryzykownej gry" oraz „Głodu" Steve'a McQueena.

Jeśli twórcy chcieli uczynić z głównego bohatera ikonę i męczennika ruchu oporu oraz pokazać lepszą twarz ówczesnych Niemiec, niewątpliwie odnieśli sukces. Tak tworzy się mity.

Film
Nie żyje wybitny reżyser Béla Tarr. Twórca „Szatańskiego tanga” miał 70 lat
Film
Jaki Paryż przetrwa dzisiejsze zmiany
Film
Zarząd filmowców o zawiadomieniu do prokuratury, gdy odwołano dyrektora Stutthof
Film
Resort kultury zawiadomił o przestępstwie w Stowarzyszeniu Filmowców Polskich
Film
Nie żyje Brigitte Bardot, gwiazda filmu i symbol wyzwolenia kobiet
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama