- Niezbędne jest przyspieszenie prac, szczególnie przy projekcie Sachalin-3. Trzeba także przyspieszyć prace przy Nord Stream i South Stream. Możemy to zrobić z pomocą zagranicznych partnerów lub własnymi siłami. Oczekuję waszych propozycji - zapowiedział urzędnikom Władimir Putin podczas dzisiejszej narady na Kremlu poświęconej bezpieczeństwu energetycznemu.
Sachalin-3 to ciekawy projekt, który jak dotąd pozostawał w cieniu bardziej zaawansowanych Sachalin-1 i 2. Obejmuje uruchomienie wydobycia z czterech złóż na szelfie Morza Ochockiego u brzegów dalekowschodniej wyspy Sachalin, leżącej 50 km na północ od japońskiej wyspy Hokkaido.
Złoża oceniane są na ok. 700 mln t ropy (półtoraroczne wydobycie całej Rosji) i 1,3 bln m
3
gazu.
W 1993 r. przetarg na trzy złoża w tym największe - Kirińskie (453 mln t ropy i 720 mld m
3
gazu) - wygrało konsorcjum amerykańskich gigantów Exxon Mobile i Texaco (teraz w składzie jest też Chevron).
Jednak do wydania licencji nie doszło, bo konsorcjum nie podpisało umowy z rządem. Rząd miał ogłosić nowy przetarg, ale do dziś do niego nie doszło.
Licencję na czwarte złoże (88 mln t ropy i 530 mld m
3
gazu) ma Rosnieft, która prowadzi na razie prace przygotowawcze wraz z chińskim Sinopec (ma 25,1 proc. udziałów).
Obecnie największym projektem energetycznym w historii Rosji jest Sachalin-1 ( zasoby 307 mln ton ropy i 485 mld m
3
gazu; operator Exxon Mobile) - 100 mld dol. Sachalin-2, gdzie operatorem jest Gazprom, kosztuje 65 mld dol.