Technologia jazdy po autostradzie w trybie „hands-off, eyes-on” (bez udziału rąk, pod kontrolą wzroku) jest dostępna w naszym kraju w modelach Kuga i Puma BlueCruise Edition.
Czytaj więcej
Dorastali ze smartfonem w ręku, w cieniu debaty o klimacie i szybko rozwijającej się elektromobilności. Wydawałoby się więc, że młodzi kierowcy nat...
Ford z technologią BlueCruise
Po raz pierwszy w technologię BlueCruise wyposażony został w 2023 r. Ford Mustang Mach-E. To wtedy system został dopuszczony do użytkowania zgodnie z europejskimi przepisami w 16 krajach, w tym także w Polsce. Pojazdy wyposażone w tę technologię mogą jeździć na ok. 135 tys. km odcinków wyznaczonych autostrad. W naszym kraju jest to możliwe od 2025 r. na wszystkich autostradach.
Czytaj więcej
W pierwszym półroczu 2026 roku w Polsce spłonęło 26 samochodów elektrycznych. W przeliczeniu na liczbę zarejestrowanych pojazdów paliły się rzadzie...
Jazda po autostradzie bez konieczności używania rąk. Oto, jak to możliwe.
Należy podkreślić, że Fordy wyposażone w BlueCruise nie są pojazdami w pełni autonomicznymi. „Systemy wspomagające kierowcę są uzupełnieniem jego uwagi, ale nie zastępują oceny sytuacji i konieczności kontrolowania pojazdu przez kierowcę” – czytamy w komunikacie prasowym firmy poświęconym modelom Kuga i Puma. System cały czas wymaga od kierowcy skupienia na sytuacji na drodze i pozostawania w gotowości do przejęcia kontroli nad autem. Jednak przy spełnieniu odpowiednich warunków technologia pozwala na kierowanie samochodem bez użycia rąk i nóg.
System jest w stanie m.in. kontrolować przyspieszanie i hamowanie, zachowywać bezpieczny dystans od innych aut oraz utrzymywać samochód na wybranym pasie, a także w wymagającym trybie stop-and-go w korkach. Wszystko to jest możliwe dzięki zaawansowanym funkcjom wspomagania kierowcy i inteligentnemu tempomatowi adaptacyjnemu IACC.
– BlueCruise całkowicie odmienił odczucia jeżdżących po autostradach tysięcy właścicieli Fordów na całym świecie – powiedział Christian Weingaertner, dyrektor generalny ds. pojazdów osobowych w Ford Europe cytowany w komunikacie prasowym firmy. – Wprowadzając nowe wersje specjalne BlueCruise Edition, oferujemy klientom nie tylko unikatowe opcje stylistyczne modeli Kuga i Puma, lecz także komfort prowadzenia samochodu na autostradach bez korzystania z rąk, niedostępny w innych modelach w standardzie i bez konieczności wykupienia abonamentu – dodał.
Czytaj więcej
Taksówkę zamawiamy jak dotąd w aplikacji, ale kierowca przestaje być niezbędnym elementem usługi. Uber uruchomił autonomiczne przejazdy w Zagrzebiu...
Jak działa system BlueCruise w Fordzie?
Uruchomienie technologii BlueCruise wymaga jedynie wciśnięcia odpowiedniego przycisku na kierownicy oraz ustawienia na tempomacie wymaganej prędkości, z jaką poruszać ma się pojazd. O aktywności systemu informuje specjalny znak na tablicy wskaźników. BlueCruise przestaje działać w momencie wciśnięcia przez kierowcę hamulca.
System posiada jednak kilka istotnych ograniczeń:
- działa tylko na autostradzie w tzw. blue zones,
- samochód musi mieć automatyczną skrzynię biegów,
- działa jedynie do prędkości 130 km/h,
- gdy osoba prowadząca pojazd odwróci wzrok od drogi na więcej niż kilka sekund, system wydaje ostrzeżenie.
Kierowcy mają możliwość elastycznego korzystania z systemu BlueCruise. „Jednorazowy zakup umożliwia korzystanie z BlueCruise bez konieczności ponoszenia dalszych opłat przez wiele lat. Dla klientów, którzy chcą wypróbować system lub chcieliby korzystać z trybu jazdy bez korzystania z rąk tylko w określonych porach roku, np. podczas wakacji lub częstych podróży służbowych, dostępne są plany taryfowe miesięczne i roczne” – czytamy w komunikacie prasowym Forda.