Przyczyna? To nadal słaby rozwój sieci handlowych. – Niestety, obserwując nasz rynek, muszę nadal przyznać, że nadal działa on ciężko. Liczyliśmy, że polskie firmy zajmujące się dystrybucją mebli przyczynią się do zmiany tego trendu – mówi Marek Adamowicz, dyrektor biura Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli.
Na tym tle – jak zaznacza – pozytywnym przykładem świecą rozwijające się sieci Agata Meble czy Ikea, ale też salony własne producentów, m.in. Meble VOX, BRW czy na południu i wschodzie Polski Meble Bodzio.