Takie dane podała spółka Analizy Online monitorująca  rynek funduszy inwestycyjnych. W IV kwartale 2010 roku zwiększyła się liczba klientów 12 z 20 analizowanych towarzystw. Zdecydowana większość nowych osób, bo blisko 30 tys., pojawiła się w TFI, które mają wsparcie sprzedażowe w ramach grupy kapitałowej w postaci banku detalicznego.

W całym ubiegłym roku przybyło ponad 90 tys. klientów. W tym czasie przewaga wpłat nad wypłatami w funduszach wyniosła blisko 10 mld zł. Czy w I kwartale tego roku też pojawią się nowi nabywcy jednostek?

Na razie niewiele na to wskazuje, bo więcej jest umorzeń jednostek niż zakupów, choć nie można wykluczyć, że kupują nowi klienci, a dotychczasowi pozbywają się części swoich oszczędności. W styczniu ujemne saldo wyniosło prawie 100 mln zł.

Lutowe dane o sprzedaży dla całej branży nie są jeszcze dostępne, jednak wiadomo, że na przykład Pioneer Pekao TFI, największe towarzystwo na rynku, po raz kolejny z rzędu odnotowało przewagę wypłat nad wpłatami. Lutowe ujemne saldo zakupów i umorzeń jednostek przekroczyło tu 80 mln zł. Klienci sprzedawali głównie jednostki funduszy obligacji. Jak pisaliśmy, pod koniec miesiąca na minusie były też m.in. BZ WBK AIB TFI i BPH TFI. Jednak na przykład Aviva Investors TFI i Quercus TFI dostały zastrzyk kapitału.

Rekord liczby klientów branża funduszowa odnotowała na koniec 2007 roku, gdy było ich 3,2 miliona. Od tamtej pory posiadaczy jednostek z kwartału na kwartał ubywało, aż do 2010 roku.