Reklama
Rozwiń
Reklama

Frank coraz tańszy

Już niespełna 3,63 zł płacono wczoraj po południu za franka szwajcarskiego w Warszawie

Publikacja: 17.08.2011 02:23

To oznacza, że od zeszłej środy helwecka waluta staniała o przeszło 10 proc. Mimo to wciąż jest o 20 groszy droższa niż miesiąc temu. Jeszcze na początku wakacji za franka płacono poniżej 3,2 zł.

Słabnięcie szwajcarskiego pieniądza wynika z uspokojenia nastrojów na globalnych rynkach finansowych. Dlatego gracze, szukając okazji do zarobku, zamieniają go na inne, bardziej ryzykowne aktywa, w tym złotego.

Inne waluty utrzymywały jednak kursy. Euro kosztowało wieczorem 4,14 zł, czyli tyle, co na poprzedniej sesji. Za dolara trzeba było zapłacić niespełna 2,88 zł, czyli 2 gr więcej niż poprzednio.

Poprawa nastrojów i sentymentu wobec naszej gospodarki dotyczyła także rynku międzybankowego. Inwestorzy chętnie kupowali polskie obligacje, przez co ich rentowność spadała. W przypadku papierów dziesięcioletnich z 5,86 do 5,77 proc., a dwuletnich z 4,5 do 4,43 proc.

 

Reklama
Reklama
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Ekonomia
Polscy liderzy w Davos w czasie Światowego Forum Ekonomicznego
Ekonomia
Od danych do decyzji, czyli transformacja i AI w biznesie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama