Rosyjska waluta odbija się od dna reagując na wzrost wartości czarnego złota i zawieszenia broni na Ukrainie. Rubel wzrósł o 1,1 proc. osiągając poziom 60,7 za dolara oraz o 1,2 procent względem euro do wartości 68,9. To najlepsze wyniki w tym roku.
Indeks RTS 50 największych rosyjskich spółek wzrósł o 3 proc., a powiązany z rublem MICEX o 0,4 proc.
Taki wynik rosyjska gospodarka zawdzięcza rosnącym cenom ropy, które przekroczyły 60 dol., rosnąc o 5 proc. od ostatniej wypowiedzi Saudyjskiego Ministra Naftowego o rosnącym popycie na czarne złoto.
-Jeśli nie teraz, to kiedy ? – pyta analityk BCS Mark Bradford odnosząc się do kupowania rosyjskich akcji.
– Wyprzedaż akcji w tym tygodniu zachęci akcjonariuszy do odważniejszych inwestycji, zwłaszcza, że cena za baryłkę stoi wyżej niż 61 dol. – tłumaczył.
Mark Bradford wskazuje ponadto, że perspektywa długotrwałego utrzymania się zawieszenia broni na terenie Ukrainy, mogłaby być jeszcze silniejszym motorem aktywności na giełdzie.
Zawieszenie broni podpisane w Mińsku jest istotnym czynnikiem dla rosyjskiej gospodarki. Jego implementacja zaważy bowiem, nad przyszłymi sankcjami ze strony Zachodu.