Biorąc pod uwagę całe społeczeństwo, średnio Belgowie oszczędzają miesięcznie 186 euro, jednak jeśli liczyć tylko tych, którzy naprawdę co miesiąc coś odkładają, kwota rośnie do 327 euro.
Z badań wynika, że najczęściej do skarbonki wrzucają pieniądze młodsi. W przedziale wiekowym od 25 do 34 lat robi to 80 proc. Belgów. Wśród osób pomiędzy 35 a 44 rokiem życia oszczędzanie deklaruje już tylko 60 proc. badanych; natomiast od 45 do 65 roku życia - około 70 proc. osób. Najgorzej wygląda sytuacją emerytów - tylko połowa z nich jest w stanie coś odłożyć.
Belgowie najczęściej trzymają swoje oszczędności na kontach i lokatach bankowych, które połączone są z ulgami podatkowymi. Rzadziej inwestują w nieruchomości i złoto.
29 proc. Belgów ma odłożone mniej niż równowartość jednej pensji, oszczędności 30 proc. badanych oscylują między równowartością jednej a sześciu pensji. Zaledwie 13 proc. ma odłożone więcej niż wynoszą jego wpływy z 10 miesięcy.
Zdaniem połowy Belgów oszczędności odpowiadające dwóm wypłatom są koniecznością, żeby pokryć niespodziewane wydatki. Jeden na trzech badanych przyznał, że jego kapitał stopniał w ciągu ostatnich 12 miesięcy ze względu na konieczność opłacania coraz wyższych rachunków.