Australia w trzy godziny zablokowała Rosji możliwość budowy ambasady. Jest reakcja Kremla

Australijski parlament przyjął ustawę, która ma uniemożliwić Rosji wzniesienie nowego budynku ambasady w pobliżu siedziby parlamentu w związku z kwestiami bezpieczeństwa - informuje ABC News. Kreml oskarżył Australię o rusofobię.

Aktualizacja: 15.06.2023 12:40 Publikacja: 15.06.2023 05:29

Parlament Australii w Canberze

Parlament Australii w Canberze

Foto: PAP/EPA

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 477

Przyjęcie ustawy to kolejny przejaw wzrostu napięcia między Moskwą a Canberrą. Australia aktywnie wspiera walczącą z Rosją Ukrainę, udzielając jej m.in. pomocy militarnej. Już w kwietniu 2022 roku, zaledwie kilka tygodni po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę, rząd Australii zdecydował się przesłać Ukrainie kołowe transportery piechoty typu MRAP, Bushmaster. 

Czytaj więcej

Australia wyśle Ukrainie kołowe transportery piechoty

Premier Australii, Anthony Albanese, oświadczył, że przyjęta przez parlament ustawa, pozwoli wygasić rosyjską dzierżawę gruntu, na której miała być zbudowana ambasada, na podstawie wskazań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.

Ambasada Rosji w Canberze: Rząd Australii jednym głosem z opozycją

- Rząd otrzymał bardzo klarowną sugestię w zakresie bezpieczeństwa, w związku z ryzykiem, z jakim wiązałaby się obecność Rosjan tak blisko parlamentu - powiedział Albanese.

- Działamy szybko, by zapewnić, że na wydzierżawionym gruncie nie pojawi się placówka dyplomatyczna - dodał.

Albanese podkreślił przy tym, że rząd Australii potępia rosyjską "nielegalną i niemoralną inwazję na Ukrainę".

Spośród krajów, które nie należą do NATO, Australia jest jednym z największych dostawców pomocy wojskowej dla Ukrainy - odnotowuje ABC News. Australia dołączyła też do sankcji Zachodu wobec Rosji po rozpoczęciu przez nią inwazji na Ukrainę.

Rząd otrzymał bardzo klarowną sugestię w zakresie bezpieczeństwa, w związku z ryzykiem, z jakim wiązałaby się obecność Rosjan tak blisko parlamentu

Anthony Albanese, premier Australii

W sprawie ustawy, która ma zablokować budowę rosyjskiej ambasady w pobliżu australijskiego parlamentu, rząd Australii osiągnął konsensus z opozycją - było to konieczne ponieważ rząd nie dysponuje większością w Senacie.

Ustawa przeszła przez parlament w zaledwie trzy godziny. Wejść w życie ma już w czwartek, gdy zostanie podpisana przez gubernatora generalnego Australii, Davida Hurleya, który reprezentuje króla Karola III - formalnie głowę australijskiego państwa.

Czytaj więcej

Australia przekaże 41 myśliwców F/A-18 Hornet Ukrainie?

Albanese nie odpowiedział bezpośrednio na pytanie czy takie same wątpliwości w kwestiach bezpieczeństwa są związane z działaniem chińskiej ambasady, która znajduje się w pobliżu miejsca, gdzie miała być zbudowana rosyjska ambasada.

Ambasada Rosji nadal będzie działać w Australii

Australijski parlament przyjął ustawę po tym, jak Rosja w maju wygrała sprawę przed sądem federalnym w kwestii odebrania jej ziemi, na której obecnie trwają prace budowlane.

Sprawa dotyczyła odebrania Rosji wydzierżawionej ziemi przez władze lokalne w Canberze. Rosja uzyskała tę dzierżawę w 2008 roku i w 2011 roku zatwierdzono plany budowy na niej budynków placówki dyplomatycznej. Zgodnie z umową dzierżawy Rosja miała ukończyć budowę w ciągu trzech lat od zatwierdzenia planów, ale nie wywiązała się z tego obowiązku.

Obecnie ambasada Rosji w Australii znajduje się w siedzibie dawnej ambasady ZSRR na przedmieściach Canberry.

Czytaj więcej

NATO wkracza do Azji. Ma utworzyć biuro w Japonii. Chiny niezadowolone

Albanese zapewnił, że rosyjska ambasada nadal będzie tam działać, podobnie jak nadal funkcjonować będzie ambasada Australii w Moskwie.

Rzecznik opozycji ds. obronnych, Andrew Hastie zapewnił, że jego Liberalna Partia Australii trzyma stronę rządu w kwestiach bezpieczeństwa narodowego.

- Rosja nie działała w dobrej wierze wobec sąsiadów w ostatnim czasie. Prowadzi nadal swoją kampanię (wojenną na Ukrainie), depcząc zasady terytorialnej i politycznej suwerenności - powiedział. - Mamy deficyt zaufania (do Rosji), jest prawdziwe zagrożenie dla naszych narodowych interesów i względy bezpieczeństwa stanowią, iż ta dzierżawa musi zostać wygaszona - dodał.

Szefowa MSW Australii, Clare O'Neil zapowiedziała, że na terenie odebranym Rosjanom nie powstanie żadna ambasada, ponieważ przylega on do parlamentu.

Kreml reaguje na decyzję parlamentu Australii

Dmitrij Pieskow, komentując przyjętą przez australijski parlament ustawę stwierdził, że władze Australii "podążają w ślad z autorami rusofobicznej histerii, która ma miejsce w krajach kolektywnego Zachodu".

- Australia próbuje być prymusem pomiędzy tymi krajami - dodał. - To kolejna nieprzyjazna demonstracja Australii. Weźmiemy to pod uwagę i jeśli pojawią się kwestie wymagające wzajemności, zachowamy się odpowiednio - dodał Pieskow.

Przyjęcie ustawy to kolejny przejaw wzrostu napięcia między Moskwą a Canberrą. Australia aktywnie wspiera walczącą z Rosją Ukrainę, udzielając jej m.in. pomocy militarnej. Już w kwietniu 2022 roku, zaledwie kilka tygodni po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę, rząd Australii zdecydował się przesłać Ukrainie kołowe transportery piechoty typu MRAP, Bushmaster. 

Premier Australii, Anthony Albanese, oświadczył, że przyjęta przez parlament ustawa, pozwoli wygasić rosyjską dzierżawę gruntu, na której miała być zbudowana ambasada, na podstawie wskazań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Radosław Sikorski: Obrona szpitali onkologicznych dla dzieci nie oznacza eskalacji
Dyplomacja
Polski apel do państw UE. W tle współpraca z USA przeciwko dezinformacji Kremla
Dyplomacja
Król Karol III napisał list do Donalda Trumpa. Treści nie ujawniono
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój