Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ambasador Rosji w Polsce deklaruje, że Rosja, ze swojej inicjatywy, nie zerwi...
Morawiecki mówił na konferencji o swoich spotkaniach z ukraińskim prezydentem w Brukseli.
- Uczestniczyłem wczoraj w trzech formatach spotkań z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim - mówił Morawiecki, który uczestniczył w Brukseli w szczycie Unii Europejskiej, na który przybył także ukraiński prezydent. Jak dodał jedno ze spotkań było "rozmową bezpośrednią, twarzą w twarz".
Czytaj więcej
Wołodymyr Zełenski objeżdża Europę, ale po to, aby wywrzeć presję na Joe Bidena. Bo tylko mocarstwo atomowe może zdecydować o granicy konfrontacji...
- Poruszyliśmy kluczowe tematy związane z obecną fazą walki o bezpieczną Europę, stabilną Europę - dodał.
- Na Ukrainie umierają żołnierze także za naszą wolność. Chyba po raz pierwszy w ciągu ostatnich 300 lat za "naszą i waszą wolność" bije się ktoś inny niż Polacy - stwierdził premier.
- Najbardziej nam wszystkim opłaca się zakończenie wojny i dobry pokój. Uczciwy, sprawiedliwy pokój, który pokaże, że Ukraina wygrała, a Rosja przegrała. Stawką jest dziś bezpieczeństwo i rozwój w następnych dekadach. Do najważniejszych narzędzi, którymi dysponuje UE są pakiety sankcji i konfiskata mienia - mówił też Morawiecki.
- 300 do 400 mld euro, mogłyby być wykorzystane na obniżenie inflacji w Unii Europejskiej i na pomoc dla Ukrainy również - dodał w kontekście proponowanej przez polski rząd kwestii konfiskaty rosyjskich aktywów zamrożonych przez państwa europejskie.
Obawiamy się, że w Gruzji Saakaszwilego może spotkać to, co najgorsze
Morawiecki mówił też, że na szczycie UE "poruszana była kwestia bardzo źle traktowanego w gruzińskim więzieniu Micheila Saakaszwilego".
- Polska zainicjowała propozycję do rządu gruzińskiego, aby Micheil Saakaszwili, były prezydent Gruzji, mógł być leczony w Polsce. Obawiamy się, że w Gruzji może go spotkać to, co najgorsze - stwierdził mówiąc o byłym prezydencie Gruzji, który przebywa w gruzińskim szpitalu, do którego trafił z aresztu.
Morawiecki był też pytany o zamknięcie przez Polskę przejścia granicznego w Bobrownikach. Polski premier nie wykluczył zamknięcia kolejnych przejść granicznych na tej granicy.
- Powodem zamknięcia przejścia granicznego w Bobrownikach jest rosnące napięcie w relacjach z Białorusią. Białoruś jest traktowana instrumentalnie przez Rosjan i Kreml. Dla nas i dla Ukrainy oraz Europy jest to coraz bardziej groźne zjawisko - powiedział.