Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie

W niedzielę chińska armia zakończyła czterodniowe ćwiczenia wokół Tajwanu, które, według władz w Tajpej, oznaczały faktyczną blokadę wyspy. W czasie ćwiczeń chińskie okręty i samoloty przekraczały tzw. linię mediany na wodach Cieśniny Tajwańskiej, która dzieli nieformalnie cieśninę na część "chińską" i "tajwańską". W trakcie ćwiczeń chińska armia odpaliła też rakiety balistyczne, które spadły u wybrzeży Tajwanu.

21 września 2020 roku Pekin jednostronnie zaprzeczył istnieniu linii podziału na Cieśninie Tajwańskiej

Ćwiczenia były reakcją na wizytę Nancy Pelosi na Tajwanie. Chiny uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część Państwa Środka. Pekin nigdy nie wyrzekł się użycia siły w celu przywrócenia suwerenności nad wyspą.

Czytaj więcej

Szef MSZ Chin: Pelosi stała się wrogiem narodu chińskiego

Teraz chińska telewizja CCTV informuje, że chińska armia będzie regularnie organizować ćwiczenia wojskowe po wschodniej stronie tzw. linii mediany, a jednocześnie zaznacza, że linia ta "nigdy nie uzyskała prawnego uznania" i jest "wyimaginowaną linią" wyznaczoną przez armię USA w XX wieku.

Od 1955 roku obowiązuje niepisane porozumienie między Chinami i Tajwanem, że siły żadnej ze stron nie będą przekraczać "linii mediany".

Jednak 21 września 2020 roku Pekin jednostronnie zaprzeczył istnieniu linii podziału na Cieśninie Tajwańskiej.