Reklama

Szef MSZ Chin: Pelosi stała się wrogiem narodu chińskiego

USA celowo sprowokowały kryzys w związku z wizytą Nancy Pelosi na Tajwanie, aby móc zwiększyć obecność wojskową w rejonie Azji południowo-wschodniej - przekonywał szef MSZ Chin, Wang Yi, w czasie wizyty w Bangladeszu.

Publikacja: 08.08.2022 05:06

Wang Yi

Wang Yi

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie

Wang Yi oskarżył USA o "celowe niszczenie pokoju w rejonie Cieśniny Tajwańskiej".

- Stany Zjednoczone mają w zwyczaju najpierw tworzyć problem, a potem wykorzystywać go do wdrażania swojego własnego planu strategicznego - powiedział szef chińskiej dyplomacji.

Według niego "są wskazania, że USA planowały z wyprzedzeniem wizytę Pelosi (na Tajwanie) (...), aby móc zwiększyć obecność wojskową w regionie".

Tajwan nie jest częścią USA, ale terytorium Chin

Wang Yi, szef MSZ Chin

Reklama
Reklama

Szef MSZ Chin mówił, że władze USA "zorganizowały tzw. 'wizytę' trzeciej osoby w państwie, ignorując powtarzające się ostrzeżenia Chin".

- To poważne naruszenie chińskiej suwerenności i integralności terytorialnej - dodał.

- Należy zauważyć, że Tajwan nie jest częścią USA, ale terytorium Chin - podkreślił Wang.

Czytaj więcej

Chiny przedłużają ćwiczenia do połowy sierpnia. Chcą izolować Japonię?

Szef MSZ Chin zarzucił też Stanom Zjednoczonym, że te wspierają proniepodległościowe siły na Tajwanie, a "Pelosi, publicznie popierając i dołączając do sił separatystycznych na wyspie, stała się wrogiem chińskiego narodu".

Wang Yi podkreślił przy tym, że środki po które sięgnął Pekin, by chronić swojej suwerenności i integralności terytorialnej po wizycie Pelosi na Tajwanie były "rozsądne, prawnie niezbędne i proporcjonalne".

Reklama
Reklama

Chiny, po wizycie spikerki Izby Reprezentantów na Tajwanie, zorganizowały największe w historii ćwiczenia wojskowe w rejonie Cieśniny Tajwańskiej. W ich trakcie chińskie okręty i samoloty przekraczały tzw. linię mediany na wodach Cieśniny Tajwańskiej, która dzieli nieformalnie cieśninę na część "chińską" i "tajwańską". W trakcie ćwiczeń chińska armia odpaliła też rakiety balistyczne, które spadły u wybrzeży Tajwanu.

Dyplomacja
Premier Japonii wyciąga rękę do Rosji. Jest reakcja Kremla
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dyplomacja
Donald Trump daje Iranowi „maksymalnie 15 dni”. Co potem?
Dyplomacja
Donald Tusk z apelem do Polaków w Iranie. Dołącza MSZ. „Możliwość konfliktu realna”
Dyplomacja
Wiadomo, kiedy armia USA będzie gotowa do ataku na Iran. Oczekiwanie na decyzję Trumpa
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama