Miedwiediew odpowiada na swoim kanale w serwisie Telegram na pytanie od agencji RIA, dotyczące ewentualnego układu START-3, który miałby doprowadzić do dalszej redukcji zbrojeń strategicznych przez USA i Rosję (jak dotąd rozmowy w tej kwestii nie doprowadziły do wypracowania akceptowanego przez obie strony traktatu).

Były prezydent Rosji zaznacza, że decyzja w tej sprawie będzie należała do prezydenta Rosji, ale - jak dodaje - jego zdaniem "czas na nowe negocjacje jest bardzo niedogodny".

"Obecnie nie mamy żadnych relacji z USA. Są one na poziomie zera w skali Kelwina (zera absolutnego - red.)" - dodał Miedwiediew. 

Czytaj więcej

Brytyjski generał: Wielka Brytania musi szykować się do wojny

Zdaniem byłego prezydenta Rosji obecnie "nie ma potrzeby odmrażania tych relacji".

"I nie ma potrzeby, by z nimi teraz negocjować. To byłoby złe dla Rosji. Niech przyjdą na kolanach i o to poproszą. I niech docenią to, jako szczególny przywilej. Inaczej to będzie wyglądało tak: są dla nas czymś obrzydliwym, a my dla nich - co doprowadziłoby do żałosnego układu. Bezproduktywnego, groźnego i postrzeganego jako oznaka słabości. Niech naprawdę docenią taki dialog i poproszą o niego" - napisał Miedwiediew.

Nie ma potrzeby, by z nimi teraz negocjować. To byłoby złe dla Rosji. Niech przyjdą na kolanach i o to poproszą

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji

"Przy okazji, jest jeszcze jeden sprawdzony sposób komunikowania się z Ameryką w tej sprawie - but na mównicy w ONZ. Kiedyś zadziałało..." - dodał nawiązując do wystąpienia radzieckiego przywódcy, Nikity Chruszczowa na forum ONZ, w czasie którego uderzał on butem w mównicę w czasie debaty o dekolonizacji.