"Nieprzerwane ataki administracji Bidena w formie sankcji pokazują prawdziwe dążenia USA" - ocenił Antonow. Ambasador Rosji dodał, że sankcje, które w środę ogłosił prezydent USA, Joe Biden, uderzą w "zwykłych Rosjan, którzy mają oszczędności w objętych nimi bankach".

"Zastanawiające są próby Stanów Zjednoczonych, aby utrudnić nam obsługę naszego długu publicznego. Dostrzegamy w tych wysiłkach chęć zszargania reputacji Rosji, która, pomimo wznoszonych przez Waszyngton barier gospodarczych, nadal w dobrej wierze i na czas wywiązuje się ze swoich zobowiązań" - dodał ambasador. 

Czytaj więcej

Nowe sankcje USA po Buczy. Dotkną córki Putina i rodzinę Ławrowa

W środę prezydent USA, Joe Biden, ogłosił nałożenie nowych sankcji na Rosję, które objęły dwie największe rosyjskie instytucje finansowe - Sbierbank i Alfa Bank, a także m.in. dwie dorosłe córki prezydenta Rosji, Władimira Putina i żonę oraz córkę szefa MSZ Rosji, Siergieja Ławrowa.

Sankcje nałożone na Rosję są reakcją na masakrę, jakiej rosyjscy żołnierze dokonali w Buczy i w innych miejscowościach, które były okupowane przez rosyjskie siły.

Nowe sankcje nałożone na Rosję objęły dwie największe rosyjskie instytucje finansowe - Sbierbank i Alfa Bank

- Będziemy podnosić koszt ekonomiczny (wojny) oraz pogłębiać ekonomiczną izolację Rosji - oświadczył Biden, który określił zabijanie cywilów w ukraińskich miastach mianem "poważnych zbrodni wojennych".