Dziennikarze zapytali Joe Bidena, jak bardzo Władimir Putin jest wprowadzany w błąd przez swoich doradców. 

- To jest pytanie otwarte. Jest wiele spekulacji, ale wydaje się, że prezydent - nie mówię tego z całą pewnością - wydaje się izolować i istnieją pewne przesłanki, że zwolnił lub umieścił w areszcie domowym niektórych ze swoich doradców - odpowiedział amerykański prezydent. 

- Nie chcę w tej chwili zbytnio w to wierzyć, bo nie mamy aż tak wielu twardych dowodów - dodał.

Chwilę wcześniej amerykański prezydent ogłosił największy w historii plan uwolnienia rezerw ropy naftowej. Stany Zjednoczone przez sześć miesięcy mają codziennie wypuszczać na rynek milion baryłek ropy.

Czytaj więcej

Biden ogłosił historyczne uwolnienie ropy naftowej z rezerw

Korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie Marek Wałkuski poinformował również, że po zakończeniu konferencji prasowej Biden powiedział dziennikarzom, że jest sceptyczny w sprawie wycofywania się Rosjan z niektórych obszarów trwającej ofensywy na Ukrainie.

- Jak dotąd nie ma wyraźnych dowodów na to, że wycofuje on wszystkie swoje siły z Kijowa - powiedział Biden.

- Istnieją również dowody na to, że wzmacnia on swoje wojska w rejonie Donbasu. W zależności od tego, jak postrzegasz Putina, jestem nieco sceptyczny - powiedział.