Reklama
Rozwiń
Reklama

Prezydent Filipin zapowiada, że nie pomoże USA walczyć na Ukrainie

Prezydent Filipin, Rodrigo Duterte oświadczył, że nie wyśle filipińskich żołnierzy na Ukrainę, jeśli Stany Zjednoczone zaangażują się militarnie w wojnę trwającą w tym kraju.

Publikacja: 18.03.2022 05:21

Rodrigo Duterte

Rodrigo Duterte

Foto: PAP/EPA

arb

USA i Filipiny łączy dwustronny sojusz obronny, który zobowiązuje każde z tych państw do obrony drugiego, jeśli któreś z nich padnie ofiarą ataku państwa trzeciego.

- Jeśli Amerykanie zaangażują się w wojnę i pojawią się tam (na Ukrainie - red.), dlaczego miałbym wysyłać moich żołnierzy? To nie jest nasza walka - powiedział Duterte w wygłoszonym w czwartek przemówieniu.

Czytaj więcej

Prezydent Filipin grozi: Niezaszczepieni, którzy wyjdą z domów, trafią do aresztu

- Jeśli przemoc rozleje się (po świecie - red.) i wojna w jakiś sposób dotrze do nas, będzie bardzo ciężko. Tak długo, jak jestem prezydentem, nie wyślę ani jednego żołnierza na wojnę - oświadczył prezydent Filipin, którego kadencja kończy się w tym roku.

To nie jest nasza walka

Rodrigo Duterte, prezydent Filipin

Reklama
Reklama

Po objęciu urzędu prezydenta Filipin Duterte podjął kroki mające na celu poprawić stosunki jego kraju z Moskwą, a jednocześnie krytykował niektóre aspekty amerykańskiej polityki.

Duterte dwukrotnie spotykał się z Putinem w Moskwie. W czwartkowym przemówieniu określił prezydenta Rosji mianem "osobistego przyjaciela". W przeszłości miał nazywać Putina swoim "idolem".

Dyplomacja
Polska podpisana pod apelem do Rosji w sprawie śmierci Aleksieja Nawalnego. „Ponawiamy żądanie”
Dyplomacja
Radosław Sikorski odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu: Tu są potrzebne egzorcyzmy
Dyplomacja
Dlaczego Niemcom powinno zależeć na współpracy z Polską?
Dyplomacja
Sondaż dla „Rzeczpospolitej”: Polacy chcą bardziej stanowczej polityki wobec USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama