Le Maire przekonywał we francuskim radiu, że gospodarka Rosji załamie się pod presją sankcji ekonomicznych nałożonych przez Zachód na Rosję po jej inwazji na Ukrainę.

Rosja została m.in. odcięta od systemu SWIFT a także odizolowana od europejskich rynków finansowych.

Czytaj więcej

Gospodarka Rosji tonie. Czy zbankrutuje mimo wielkich rezerw?

Na przywódców Rosji i rosyjskich oligarchów nałożone zostały też sankcje w postaci zamrożenia aktywów jakie mają poza granicami Rosji.

- Doprowadzimy rosyjską gospodarkę do załamania się - stwierdził Le Maire.

Tymczasem szef MSZ Ukrainy, Dmytro Kułeba stwierdził, że wobec rosyjskich ataków rakietowych na ukraińskie miasta konieczne jest "zwiększenie presji na Rosję" i jej "całkowita izolacja".