W oświadczeniu Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy stwierdziło, że działania Rosji to "rażące lekceważenie reguł i zasad prawa międzynarodowego" i zadeklarowało, że Kijów będzie współpracował z partnerami w celu przygotowania odpowiedzi.
"Tak agresywne działania Federacji Rosyjskiej w ramach jej wojny hybrydowej przeciw Ukrainie są nie do przyjęcia" - brzmi komunikat ukraińskiego MSZ. "To poważne i nieusprawiedliwione utrudnienie międzynarodowej żeglugi, zwłaszcza handlowej, która może spowodować poważne gospodarcze i społeczne skutki, szczególnie dla portów Ukrainy" - dodano.
W tym miesiącu Moskwa przeprowadza ćwiczenia na Morzu Czarnym oraz manewry lądowe na Białorusi, co jest elementem pokazu siły, który według państw Zachodu może być wstępem do inwazji na Ukrainę, czemu Kreml zaprzecza.
Czytaj więcej
Na Morzu Czarnym odbędą się ćwiczenia z udziałem morskich grup taktycznych Floty Czarnomorskiej - poinformowało biuro prasowe tej Floty.
Służby prasowe Floty Czarnomorskiej informowały, że na Morzu Czarnym odbędą się ćwiczenia z udziałem morskich grup taktycznych. W czasie przygotowań do ćwiczeń trałowce Walentin Pikul i Wiceadmirał Zacharin realizowały zadania na wodach Morza Czarnego. Następnym etapem ćwiczeń ma być "trening bojowy trałowców Floty Czarnomorskiej, które zrealizują zadania z zakresu wsparcia planowanych ćwiczeń taktycznych grup morskich Floty Czarnomorskiej". Wcześniej Flota Czarnomorska poinformowała, że sześć desantowców rosyjskich Flot Północnej i Bałtyckiej dotarło do portu w Sewastopolu przez Morze Śródziemne oraz cieśniny Bosfor i Dardanele.
20 stycznia rosyjski resort obrony informował o serii ćwiczeń rosyjskiej marynarki na różnych akwenach wodnych. W ćwiczeniach miało wziąć udział 140 okrętów i ponad 10 tysięcy żołnierzy i marynarzy. Ćwiczenia odbywają się pod nadzorem dowódcy rosyjskiej marynarki wojennej.