Według informacji "Foreign Policy" Reznikow miał przedstawić Austinowi listę systemów uzbrojenia, które Ukraina chciała uzyskać od USA. Na liście miały znaleźć się systemy uzbrojenia do walki z zagrożeniem z powietrza, systemy uzbrojenia do walki na morzu oraz środki do prowadzenia walki elektronicznej.

Ukraina miała być w szczególności zainteresowana pozyskaniem śmigłowców Mi-17 i amunicji, które miały pierwotnie trafić do afgańskiej armii

Anonimowe źródło podaje, że Kijów chciał również uzyskać od USA część sprzętu wojskowego, które Stany Zjednoczone miały przekazać Afganistanowi, przed przejęciem władzy w tym ostatnim kraju przez talibów, w połowie sierpnia. Ukraina miała być w szczególności zainteresowana pozyskaniem śmigłowców Mi-17 i amunicji, które miały pierwotnie trafić do afgańskiej armii.

Czytaj więcej

USA "nie chcą sytuacji, w której będą musiały użyć siły" przeciw Rosji

"Foreign Policy" pisze, że administracja Joe Bidena rozważa kroki mające na celu wzmocnić siły zbrojne Ukrainy, w związku z możliwą agresją Rosji.

Magazyn odnotowuje też, że w kwestii polityki wobec Rosji w związku z sytuacją wokół Ukrainy, Biden poddawany jest presji ze strony Kongresu. Wysokiej rangi politycy Partii Republikańskiej z komisji sił zbrojnych zarówno Izby Reprezentantów, jak i Senatu, mieli przekazać prezydentowi USA list wyrażający obawy co do sytuacji wokół Ukrainy.

"Z całym szacunkiem, nie jesteśmy pewni, czy zrobiono wystarczająco dużo. Biały Dom wydaje się być skłonny czynić raczej ustępstwa na rzecz Putina, niż wspierać amerykańskich partnerów i sojuszników" - mieli napisać.

Wywiad USA ma dysponować informacjami, przekazanymi przez Waszyngton europejskim sojusznikom, które wskazują, iż Rosja może czynić starania o zgromadzenie w pobliżu granic Ukrainy nawet 175 tys. żołnierzy, którzy mogliby wziąć udział w inwazji na sąsiada Rosji.