Kierunki przyszłości: sektor IT i języki obce zawsze będą w cenie

Coraz więcej zagranicznych firm inwestuje na polskim rynku. Eksperci prognozują, że najmocniejszymi kartami grają i nadal będą grali absolwenci studiów o profilach IT, inżynieryjnych, językowych. Ale branża nowych technologii czy IT będzie potrzebować też socjologów czy psychologów.

Publikacja: 27.04.2023 21:00

Kierunki przyszłości: sektor IT i języki obce zawsze będą w cenie

Foto: Adobe Stock

Rozwój technologiczny przyspiesza i zdaniem analityków wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych pięciu–dziesięciu lat sytuacja się nie zmieni.

– Choć trudno obiektywnie stwierdzić, które kierunki studiów są najlepiej, a które najmniej przyszłościowe w kontekście potrzeb pracodawców, to z pewnością wartą rozważenia jest edukacja o profilu IT, technologicznym, inżynieryjnym i filologicznym. Obecnie najwięcej ofert pracy pojawia się w dziedzinie IT i środowisku korporacyjnym – w HR, finansach, procesach zakupowych i obsłudze klienta – mówi Piotr Niewieściuk, Senior Consultant w Hays Poland.

Niedobór specjalistów IT

Z danych firmy Awareson wynika, że ponad 90 proc. firm w Europie boryka się z niedoborem specjalistów z branży IT, a połowa przyznaje, że brak wykwalifikowanych kadr ogranicza ich rozwój.

– Polscy specjaliści, szczególnie ci doświadczeni, są rozchwytywani nie tylko przez rodzime przedsiębiorstwa, ale także przez firmy z Europy Zachodniej i USA. W światowych rankingach dla branży IT polscy pracownicy są od lat na czołowych miejscach i mają renomę dobrze wykształconych, ponieważ poziom nauki na studiach informatycznych w Polsce jest uznawany za wysoki. Atutem jest także znajomość języków obcych naszych kandydatów. Warto podkreślić, że zagraniczne firmy doceniają wykwalifikowaną kadrę i proponują zarobki o 30–50 proc. wyższe niż polskie. Choć i tak w naszym kraju specjaliści IT nie narzekają na pensje, zwykle zarabiają czterokrotnie więcej, niż wynosi średnia krajowa – mówi Anna Jaglińska-Prawdzik, Head of Marketing w Awareson, firmie outsourcingowej IT.

Warto uczyć się języków

Warto inwestować także w naukę języków obcych. – Przy czym oczekiwania firm nie ograniczają się dziś do znajomości angielskiego, która jest traktowana niemalże jako standard, ale coraz częściej dotyczą języka niemieckiego, francuskiego czy czeskiego. Są to kompetencje kluczowe szczególnie w przypadku środowisk międzynarodowych – dodaje Piotr Niewieściuk.

Ale IT to nie tylko inżynierowie. Eksperci podkreślają, że branża potrzebuje i będzie potrzebować ekspertów od zarządzania, współpracy inżynierów z biznesem, designerów czy HR. – W najbliższych latach IT będzie też zatrudniać absolwentów zarządzania, grafiki komputerowej, ale też socjologii i psychologii – mówi Anna Jaglińska-Prawdzik. Z prognoz firmy Awareson wynika, że w najbliższych latach poszukiwani będą także specjaliści od cyberbezpieczeństwa (ich deficyt na świecie szacuje się na 3,5 mln), analizy danych, robotyzacji i automatyzacji pracy, programowania z wykorzystywanym w AI języku Python, inżynierowie pracujący z chmurą i zajmujący się sztuczną inteligencją oraz eksperci systemów ERP służących do zarządzania procesami w firmach, w tym SAP, m.in. developerzy ABAP i konsultanci SAP.

Kompetencje miękkie

– Rynek pracy, którego może się spodziewać osoba obecnie studiująca, to z pewnością miejsce bardziej zróżnicowane i otwarte niż teraz. Takie, które chłonie innowacje – tłumaczy Piotr Niewieściuk.

Wszystko wskazuje też na to, że rynek pracy znacząco zmieni m.in. sztuczna inteligencja. Już jest wykorzystywana do tworzenia prostszych rozwiązań i aplikacji. – Poszukiwani będą z pewnością eksperci, którzy umieją przekładać rozwiązania techniczne na biznes oraz tworzący kreatywne rozwiązania – mówi Jaglińska-Prawdzik.

Analitycy podpowiadają, że osoby, które dopiero wchodzą na rynek pracy i nie mają jeszcze dobrze rozwiniętych umiejętności technicznych i praktycznego doświadczenia, zyskają, jeśli pochwalą się znajomością języków, kompetencjami miękkimi i zadeklarują chęć rozwoju.

– Mowa tutaj chociażby o umiejętnościach komunikacyjnych, zdolności pracy w grupie i adaptacji. W cenie jest także proaktywność i kreatywność. Na pewno przydatna będzie też znajomość narzędzi technologicznych i wiedza teoretyczna zdobyta na studiach – dodaje Niewieściuk.

rp.pl

Rozwój technologiczny przyspiesza i zdaniem analityków wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych pięciu–dziesięciu lat sytuacja się nie zmieni.

– Choć trudno obiektywnie stwierdzić, które kierunki studiów są najlepiej, a które najmniej przyszłościowe w kontekście potrzeb pracodawców, to z pewnością wartą rozważenia jest edukacja o profilu IT, technologicznym, inżynieryjnym i filologicznym. Obecnie najwięcej ofert pracy pojawia się w dziedzinie IT i środowisku korporacyjnym – w HR, finansach, procesach zakupowych i obsłudze klienta – mówi Piotr Niewieściuk, Senior Consultant w Hays Poland.

Pozostało 84% artykułu
Dodatki
Planowanie ścieżki edukacyjnej to ważny krok w budowaniu kariery zawodowej
Dodatki
Lekarze, pielęgniarki, nauczyciele czy inżynierowie należą do zawodów mniej narażonych na zniknięcie
Dodatki
Zetki na rynku pracy
Dodatki
Jeśli nie lekarski, to co?
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Materiał partnera
Skuteczność event marketingu. Trudne i proste zarazem
Materiał partnera
Rola organizatorów kongresów w promowaniu zrównoważonych praktyk