Reklama

Zadośćuczynienie za list z banku do zmarłego męża

Wysłanie informacji o wznowieniu karty płatniczej zmarłego męża naruszyło sferę uczuciową wdowy związaną z prawem do kultywowania pamięci zmarłego męża – uznał Sąd Rejonowy we Wrocławiu.

Aktualizacja: 16.03.2014 13:22 Publikacja: 16.03.2014 09:00

Zadośćuczynienie za list z banku do zmarłego męża

Foto: www.sxc.hu

M.M. kilkanaście dni po śmierci swojego męża poinformowała o tym fakcie bank, w którym dwie karty kredytowe posiadał zmarły. Do pisma załączyła kopię odpisu aktu zgonu męża. W przyszłości jej pełnomocnik udzielał bankowi informacji o zaawansowaniu sprawy spadkowej po zmarłym. Mimo tego, dwa lata później kobieta odebrała pismo zaadresowane do zmarłego męża dotyczące wznowienia karty płatniczej.

Zdaniem wdowy zachowanie banku naruszyło jej dobra osobiste, i w związku z tym wystąpiła z powództwem do sądu o pisemne przeprosiny i wypłatę 5 tys. zł zadośćuczynienia. Jak tłumaczyła, sytuacja, w której najbliższa rodzina zmarłego otrzymuje po upływie dwóch lat od śmierci, i takim samym okresie od zawiadomienia o powyższym zdarzeniu banku, korespondencję na imię i nazwisko zmarłego, jest rażącym zaniedbaniem oraz wiąże się z niezwykle bolesnymi przeżyciami dla bliskich. Miało ono naruszać dobre osobiste wdowy takie jak m.in. spokój, równowaga psychiczna czy kult pamięci.

Pozwany bank nie zgodził się z treścią powództwa. Wyjaśnił, iż po uzyskaniu dokumentu potwierdzającego zgon męża powódki, fakt ten został odnotowany w systemie bankowym, czego skutkiem było zaprzestanie przetwarzania danych zmarłego klienta. Jednak, kobieta po pół roku od śmierci męża zwróciła się o udzielenie informacji o rachunkach bankowych zmarłego. Bank poinformował kobietę, iż uzyskanie informacji dotyczących środków na rachunkach nastąpi po uiszczeniu przez nią opłaty w wysokości 15 zł. Wdowa nie dokonała jednak wpłaty, a rachunek bankowy nie został zamknięty. Z uwagi na fakt niezamknięcia rachunku i wobec wygaśnięcia ważności karty płatniczej, karta ta została automatycznie wygenerowana przez system bankowy i wysłana na adres zmarłego – stwierdził bank.

Rozpatrujący powództwo Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków (sygn. akt I C 220/13) wyrokiem z 17 stycznia 2014 roku przyznał rację wdowie, i zasądził od banku żądaną kwotę 5 tys. zł.

Sąd uznał, że wskutek działania banku została naruszona sfera uczuciowa powódki związana z jej prawem do kultywowania pamięci zmarłego męża.

Reklama
Reklama

W uzasadnieniu sędzia zwróciła uwagę, iż mimo wielokrotnego zawiadamiania banku o śmierci męża przez wdowę, pozwany bank wygenerował i wysłał na jej adres pismo adresowane do zmarłego męża wraz z załączoną kartą debetową. – Nie ulega wątpliwości, iż takie zachowanie strony pozwanej pozostawało w sprzeczności nie tylko z obowiązującymi przepisami prawa, ale także zasadami współżycia społecznego – wyjaśniła sędzia w uzasadnieniu. – Generowanie nowych dokumentów zawierających dane zmarłego, a następnie automatyczne ich wysyłanie nacechowane jest bowiem rażącym niedbalstwem, nieodpowiedzialnością i brakiem szacunku dla osób bliskich zmarłego – dodała.

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo karne
Sędzia uchylił ENA dla Marcina Romanowskiego. Został wyłączony ze sprawy
Nieruchomości
Rząd walczy z plagą. Chodzi o hotele dla pracowników
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Sądy i trybunały
Resort sprawiedliwości szykuje reformę dyscyplinarek sędziowskich. Co się zmieni?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama