Reklama

300 tys. zł dla ofiary księdza pedofila z filmu Sekielskich

Zapadł wyrok w procesie o zadośćuczynienie za molestowanie seksualne przez księdza Arkadiusza H. Duchowny ma zapłacić 300 tys. złotych zadośćuczynienia Bartłomiejowi Pankowiakowi, jednemu z głównych bohaterów filmu "Zabawa w chowanego" braci Sekielskich.

Publikacja: 23.05.2022 16:15

Bartłomiej Pankowiak w Sądzie Okręgowym w Kaliszu

Bartłomiej Pankowiak w Sądzie Okręgowym w Kaliszu

Foto: PAP/Tomasz Wojtasik

dgk

Wyrok ogłoszono w poniedziałek w Sądzie Okręgowym w Kaliszu, gdzie od 1 kwietnia 2022 r. toczył się proces w tej sprawie.

Początkowo powództwo w tej sprawie złożyli obaj bracia Pankowiakowie, Jakub i Bartłomiej, którzy byli molestowani w dzieciństwie przez ks. Arkadiusza H. z Pleszewa. Domagali się od diecezji kaliskiej miliona złotych zadośćuczynienia. Potem Jakub Pankowiak wycofał swoje roszczenia, gdyż - jak mówił -  jest zmęczony postępowaniem i rozczarowany postawą kościoła katolickiego w Polsce.

Czytaj więcej

Kościół odmawia sądowi. Chodzi o księdza pedofila z filmu Sekielskich

Diecezja kaliska odmawiała przyjęcia odpowiedzialności finansowej za krzywdy obu braci, proponowała im jedynie pomoc psychologa. Nie chciała również wydać sądowi kościelnej dokumentacji księdza H.   proces - odmawiała wydania kościelnych dokumentów  powołując się na autonomię Kościoła w stosunku do instytucji publicznych, państwowych i samorządowych.

Pełnomocnik Bartłomieja Pankowiaka żądał 500 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd  przyznał ofierze księdza 300 tys. zł.

Reklama
Reklama

Wyrok jest nieprawomocny.

W Watykanie nadal prowadzone jest kanoniczne postępowanie karne wobec księdza Arkadiusza H.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Konsumenci
Kredyt konsumencki musi być na potrzeby mieszkaniowe? SN w sprawie frankowiczów
Prawo karne
„Prawo Myrchy” już działa, pierwsi kierowcy z surowymi karami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama